News

"My kobiety się zwołajmy, parasolek nie składajmy"

W poniedziałek poznamy siłę ruchu czarnych parasolek.

Zapowiedziały, że nie poprzestaną na jednym proteście. W 41 rocznicę strajku islandzkich kobiet chcą zamanifestować po raz kolejny. Twierdzą, że ich działania popiera wiele osób. Protest, który ma się odbyć w najbliższy poniedziałek, będzie sprawdzianem tych deklaracji. Jeśli powtórzą sukces sprzed 3 tygodni, będziemy mogli mówić o formowaniu się silnego ruchu obywatelskiego - ruchu czarnych parasolek.

Rozmawiamy z Martą Piotrowską, jedną z koordynatorek protestu w Katowicach.

Czujemy, że społeczeństwo tego chce. Skala tego protestu, jego tematyka się po prostu rozszerza. To już zaczynają być demonstracje wolnościowe.

NA RAZIE "APOLITYCZNIE".

Nie widać tu wpływów partii głównego nurtu. Z oczywistych względów nie ma wśród nich działaczek PiS czy Solidarnej Polski. Brak też jednak Platformy czy Nowoczesnej. Partie popierają działania aktywistek, ale nie angażują się w organizację wydarzenia. Komitet Obrony Demokracji też trochę z boku. Aktywne są za to przedstawicielki i przedstawiciele partii Razem oraz Zieloni.

Ruch deklaruje apolityczność. To jednak bardziej deklaracja odrębności od szyldów partyjnych, bo postulaty są coraz bardziej polityczne.

Naklejka
Naklejki zaprojektowane przez Martę Frej, które będą rozdawane uczestniczkom protestu

Bazują na hasłach poprzedniego protestu. Jednak tym razem chcą stanowczo sprzeciwić się ingerencji kościoła w życie polityczne i w życie obywateli. Domagają się rzetelnej edukacji seksualnej. Nie do końca też wierzą, że aborcyjny kompromis udało się faktycznie ocalić, trwale i na długo. Zresztą, chcą dużo bardziej liberalnej ustawy.

Na tych, co chcą dołączyć do protestu, liderki czekają już od 14:00 w Klubie Królestwo. Tam mają być wyświetlane slajdy poświęcone silnym kobietom. Będzie też okazja do wykonania transparentów. Te mają się przydać o 16:00. Marsz wystartuje sprzed pomnika Powstań Śląskich i ma dotrzeć pod siedzibę PiS. Nie zapomnijcie parasolek - przypominają organizatorki.

HYMN STRAJKU:

Hej tam gdzieś w sejmowej sali
fanatycy się zebrali,
za kobiety los wybrali
wolność, godność odebrali.

Hej, hej, hej Kaczorze
nawet kot ci teraz nie pomoże,
wywieziemy zaoramy
naszych praw ci nie oddamy.

Nie jestem inkubatorem
macierzyństwo jest wyborem,
broszka, biskup czy prawnicy
łapy precz od mej macicy.

Hej, hej, hej Kaczorze… 

My kobiety się zwołajmy
parasolek nie składajmy,
Zdrowia, życia nie oddamy
będziem walczyć aż wygramy.

Hej, hej, hej Kaczorze ...

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kongres