Komentarz

"My do Łukasza", czyli Home Broker przeprasza

Home Broker odpowiada na zarzuty Kamila Durczoka. "Przepraszamy" - mówi. I przekonuje, że doszło do... pomyłki

"Przykro nam, że odniósł Pan mylne wrażenie, że "handlujemy" Pana danymi" - pisze w liście do Kamila Durczoka Przemysław Guberow, prezes zarządu Home Broker. Przesłany dziś na skrzynkę redakcji list to odpowiedź na dzisiejszy felieton redaktora naczelnego Silesion.pl, w którym opisał on swoje wczorajsze starcie z przedstawicielem słynnego pośrednika nieruchomości.

- Skąd ma pan informacje że chcę inwestować w nieruchomości???
- Nooo… Mam takie, wie pan - rozmówca zaczyna się jąkać - bo ja… wie pan, jak się odwiedza różne strony internetowe…
- Panie, niech mi pan nie tłumaczy na czym polega reklama w internecie. Żadnych stron związanych z nieruchomościami nie przeglądałem, a mojego numeru nie znajdzie pan w żadnej bazie, bo go nigdzie w sieci nie zostawiałem. Pytam po raz ostatni skąd pan go ma?!
- No, system mi go podał, wie pan, nie wiem skąd system go ma, zawsze może pan złożyć reklamację…

- cytował rozmowę w swoim felietonie Kamil Durczok. Teraz Home Broker tłumaczy wczorajsze zdarzenie, twierdząc, że... doszło do pomyłki. "Zapoznaliśmy się nagraniem rozmowy" - pisze w liście prezes spółki. I dodaje: "numer telefonu, pod który wykonaliśmy połączenie figuruje w naszej bazie pod imieniem Łukasz". Co na to adresat listu?

Cieszy tak szybka reakcja, choć niektóre wątpliwości pozostały. O szczegółach jutro od rana na Silesion.pl, ale myślę, że warto, by inne firmy, którym zależy na opinii klientów, reagowały tak samo szybko jak Home Broker. 

Treść listu od Home Broker S.A. poniżej:

 

Czytaj więcej

Napisz do autora j.oles-mila@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Wnętrza