Czytasz: Miuosh: „To się już więcej nie powtórzy”

Miuosh: „To się już więcej nie powtórzy”

Scenozstąpienie. Miuosh żegna się z… NOSPR-em.

9 czerwca 2019 roku Stadion Śląski będzie areną kolejnego ambitnego projektu polskich muzyków. Miuosh, Jimek i Smolik zagrają z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia. Ostatni Raz

- Jimek w swoim projekcie ze mną łapie numery, które mnie stworzyły muzycznie. Z kolei Smolik dostaje te, które mówią o tym co się u mnie zmieniło od projektu z Jimkiem. To jest swego rodzaju klamra mojej historii w muzyce - mówi Miuosh.

Wszystko zaczęło się w 2015 roku. Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia po raz pierwszy otwarła się na muzykę ulicy. Do współpracy przy eksperymentalnym projekcie zaproszono dwie osoby. Jedną z nich był konsekwentnie budujący swoją pozycję raper z Katowic – Miuosh. Drugą Radzimir „Jimek” Dębski – nietuzinkowy kompozytor wychowany w dużej mierze na muzyce rap. Reszta to historia...

3 lata później, w 2018 roku, Miuosh postanowił wrócić do NOSPR. Jego twórczość zdążyła przez te kilka lat wymknąć się jakimkolwiek ograniczeniom gatunkowym i szufladkom polskiej branży muzycznej. Miał okazję współpracować z najciekawszymi wykonawcami w Polsce – Budką Suflera, Bajmem, Roguckim, Organkiem, T.Love, Myslovitz czy Nosowską.Do swojego nowego projektu symfonicznego zaprosił najlepszego producenta muzycznego w tym kraju – Smolika. Efekt tej współpracy zaskoczył wszystkich...

- Wymyśliłem, że w ten sposób się pożegnam z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia. Tylko trzeba było znaleźć odpowiednie miejsce. Na Śląsku takie jedno mamy - mówi Miuosh.

Raper przyznaje, że moglibyprzez najbliższe parę lat grać w różnych miejscach, ale to nie o to chodzi.

- Chcemy to zrobić raz, dobrze. To się już więcej nie powtórzy.