Relacja

"To naprawdę szczęście być tutaj artystą"

02:50

Miuosh w rozmowie z Silesion.pl o byciu muzykiem na Śląsku i mieście, które wsłuchuje się w głos artystów.

- Katowice, to naprawdę jest szczęście być tutaj artystą - mówi Miuosh. - To nie jest tak, że ja to mówię, bo Katowice mnie tutaj zaprosiły. Jeżdżę po całym kraju (…) i nikt nie jest w tak komfortowej sytuacji jak wykonawcy w Katowicach w tym momencie - dodaje.


Jakim miejscem powinny być Katowice - Miasto Muzyki za pięć lat? Czy można obronić wartość artystyczną i jednocześnie radzić sobie na rynku? Miuosh w rozmowie z Silesion.pl

Miuosh na Katowice Music Summit

Katowice Music Summit było okazją do spotkania branży muzycznej. Tytuł miasta muzyki ma nie tylko być wizytówką Katowic, ale przede wszystkim inspirować do działania. Zdaniem Miuosha zawsze można zrobić więcej. Wynika to jednak z braku ostatecznych ram, do których wpisywywać mieliby się kolejni artyści

- Gotowe bryły to są bryły mało atrakcyjne, szczególnie w formach płynnych, a takie instytucje są formami płynnymi. Mogą poszerzać swoją działalność, rozkręcać ją, kolorować, nadawać jej co chwilę inne tempo i inny kierunek - mówi Miuosh.

Nie tylko pomoc finansowa

- Miasto Ogrodów wspiera nas mocno także jeśli chodzi o kwestie techniczne, ludzkie, zaplecze i wsparcie. To jest naprawdę przyjemna sprawa - ocenia muzyk.

Miuosh jest właścicielem wytwórni Fundago Records. Zapewnia, że w tworzeniu sztuki wytwórnie mogą być dużym wsparciem dla artystów, którzy nie chcą iść na kompromisy.

- Chodzi o pasję, muzyka jest wartością, sztuka jest wartością, samo wydawnictwo płytowe traktowane jako coś więcej niż produkt, zawsze jest czymś więcej niż produktem - dodaje Miuosh.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017