Czytasz: Tego nie wiedzieliście o śląskich żółwiach!

Tego nie wiedzieliście o śląskich żółwiach!

01:24
Są kochliwe, ale nie płochliwe. Dziś jeden z nich otrzymał imię bohatera książek dla dzieci. Jakiego?

W chorzowskim ogrodzie zoologicznym odbyły się symboliczne chrzciny 12-letniego żółwia pustynnego. Od dziś mieszkaniec śląskiego zoo nie jest już anonimowy. Będzie nosić imię Franklin - bohatera kultowych książek dla dzieci. Cała żółwia rodzina została też „adoptowana” przez wydawnictwo Debit.

- Nad żółwiem Franklinem będziemy sprawować opiekę również finansową - mówi Sonia Draga, prezes Wydawnictwa Debit.

Międzynarodowy Dzień Żółwia w chorzowSkim zoo

Na uczestników zabawy czekał Franklin-maskotka, kolorowanki i zabawy z animatorem. Wszystko to w Międzynarodowym Dniu Żółwia.

- Nasze żółwie są sympatyczne, bo roślinożerne. Nie gryzą, nie rzucają się na zwiedzających, ale chętnie pozują do zdjęć - mówi Jolanta Kopiec, dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie. - Wybieg został specjalnie ogrodzony, ponieważ wcześniej opiekunowie przenosili nad ogrodzeniem dzieci, żeby zrobić im zdjęcie z żółwiem. To bardzo stresowało nasze zwierzęta. Dlatego, tuż obok wybiegu pojawił się plastikowy żółw, można mu nawet dziecko posadzić na głowie i nic mu się nie stanie - dodaje z uśmiechem dyrektor Kopiec.

Jakie są śląskie żółwie pustynne?

Dwie samice i jeden samiec - 12-letni od dziś zwany Franklinem, ochoczo pozowali do zdjęć. Bez stresu i pośpiechu zjedli specjalnie przygotowany posiłek. Podano im mlecze, rukolę, cykorię i roszponkę, doprawione i przystrojone stokrotkami. Ponieważ są to żółwie pustynne, piją bardzo rzadko - nawet raz na dwa tygodnie. To jednak nie wszystkie rewelacje dotyczące tych gadów.

- W naturze występują na terenie środkowej Afryki, tam gdzie jest ekstremalnie ciepło, stąd nazwa żółw pustynny. Niewiele tam pokarmu - dlatego jedzą wszystko to, co nadaje się do jedzenia - rośliny, ale też czasem martwe zwierzątko czy odchody - tłumaczy Marek Kocurek ze śląskiego ogrodu zoologicznego.

Podczas żółwiego happeningu główni zainteresowani za nic sobie mieli niski wiek uczestników wydarzenia i... oddali się żołwiowym cielesnym uciechom. Franklin biegał od jednej do drugiej samiczki. Dzieci dopytywały opiekunów - a ci, niektórzy z wypiekami na policzkach tłumaczyli, że żółwie... kopulują.

- A co to znaczy proszę pani? - zapytało jedno z dzieci. Skonsternowana pani po chwili wytłumaczyła, że "żółwie robią żółwie".

Życie miłosne żółwi a temperatura

Aktywność seksualna żółwi związana jest stricte z porą roku, ich okresem godowym, podobnie jak w przypadku innych zwierząt - tłumaczy Kocurek. A z czego wynika ich ruchowa "opieszałość"?

- Żółwie nie chodzą za szybko, ponieważ ogranicza je pancerz - który stanowi ochronę, ale też jest zarazem ich kręgosłupem i żebrami - robi nam krótką powtórkę z biologii pan Marek. - Wszystkie żółwie są zwierzętami jajorodnymi. Jaja składają na lądzie, samiczka znajduje odpowiednio nasłonecznione miejsce. W zależności od gatunku składa nawet do 100 jaj. To, co ciekawe, to rola temperatury. Na początku inkubacji płeć determinuje temperatura, a konkretnie 29 stopni Celsjusza. Jeżeli temperatura spadnie poniżej tej wartości - wylęgają się samce, a przy wyższej - samiczki.

Czytaj więcej