Relacja

Miał smaka na mięso

I lepkie ręce. Żorska policja zatrzymała mężczyznę, który dwa razy tego samego dnia ukradł ze sklepu wędliny warte kilkaset złotych.

Do kradzieży doszło w jednym z sieciowych sklepów w Żorach. Policjanci w rozmowie z personelem ustalili, że pracownik ochrony przyłapał na gorącym uczynku mężczyznę, który w dłoniach trzymał skradzione właśnie wędliny.

Próbował mu je odebrać, ale mężczyzna rzucił się na ochroniarza z pięściami, potem uciekł ze swoim łupem. Mundurowi znaleźli go kilka godzin później, w jednym z osiedlowych barów. - Siedział ukryty za automatem do gier. Co zaskakujące, nawet barmanka w opustoszałym lokalu nie zauważyła schowanego mężczyzny – mówi oficer prasowy żorskiej policji.

Jak się okazało, nadal trzymał w dłoni jeszcze świeże wędliny. 39-letni złodziej trafił do policyjnego aresztu. Teraz za kradzież rozbójniczą może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Wnętrza