Czytasz: "Wycięli już cały Park Śląski"

"Wycięli już cały Park Śląski"

01:29
W Katowicach przeszedł marsz w obronie zielonych płuc Polski.

- Każde miejsce jest dobre, żeby mówić nie wycince Puszczy - przekonuje posłanka Monika Rosa.

"Wycięli już cały Park Śląski"
"Wycięli już cały Park Śląski". W Katowicach przeszedł marsz w obronie zielonych płuc Polski.

Wokół placu Wolności przeszedł marsz przeciwników wycinki drzew. W szczególności Puszczy Białowieskiej, ale także zielonych obszarów na Śląsku i w Bieszczadach. Zdaniem organizatorów aktualny rząd przyczynił się do wycinki 3 mln drzew, co oznacza, że z mapy Polski zniknął już obszar większy niż Park Śląski.

- Jedno drzewo, to tlen dla dwóch ludzi - mówi Katarzyna Maj. - Udusimy się dzięki (rządowi). Nie wiem, czy o to im chodzi?

Zebrani na katowickim placu Wolności podkreślali, że Puszcza Białowieska jest unikatowym i niepowtarzalnym miejscem. Dziś musi zmagać się z największym zagrożeniem jakim są ludzie, którzy "próbują zrobić z niej plantację desek". Argumentem podawanum przez ministra środowiska jest konieczność ochrony Puszczy z powodu nadmiernej aktywności korników. Z tymi słowami nie zgadzają się naukowcy.

- Naukowcy są tutaj zgodni, że Puszczę Białowieską należy chronić, a takie postępowanie, które teraz ma miejsce nie ma nic wspólnego z żadną nauką - mówi prof. Piotr Skubala.

"Nie oddamy naszej Puszczy"

Zdaniem Macieja "Psycha" Smykowskiego, radni z Białowieży zrozumieli, że Puszcza może zapewnić gminie rozwój także poprzez turystykę, a nie poprzez wycinkę drzew.

- Powinniśmy o tę Puszczę walczyć. To nie tylko materiał budowlany, ale przede wszystkim las, który jest wyjątkowy - mówi Maciej "Psych" Smykowski.

Bartłomiej Piotrowski z kolei zapewnił, że KOD będzie bronił w sądach wszystkich obrońców natury, którym zostaną postawione zarzuty w związku z akcjami ekologów, które prowadzone są w Puszczy Białowieskiej. Zapowiedział także, że nie jest to ostatnia taka manifestacja.

Czytaj więcej