Czytasz: Marek Plura apeluje o zdrowy rozsądek

Marek Plura apeluje o zdrowy rozsądek

"Nie mogę zrozumieć pomysłu wycofania głosowania korespondencyjnego"

O poranku na swoim twitterze poseł do Parlamentu Europejskiego Marek Plura oświadczył, że będzie jutro domagał się przestrzegania praw osób niepełnosprawnych, ze szczególnym uwzględnieniem prawa do udziału w wyborach. Chodzi o zamiany, jakie planuje Prawo i Sprawiedliwość, czyli m.in. likwidację głosowania korespondencyjnego.

Poseł wspomina rok 1989, kiedy sam z powodu swojej choroby doznał dyskryminacji.

- Miałem wtedy 19 lat i chciałem uczestniczyć w tej ogromnej zmianie – mówi.

Lokal wyborczy, w którym miał wówczas głosować poseł, mieścił się w małej wsi Kobyla pod Raciborzem. Był nim dom kultury, zupełnie nieprzystosowany dla osób niepełnosprawnych.

- Ale pamiętam też dzień w Sejmie, kiedy przyjmowaliśmy kolejne zmiany w ordynacjach wyborczych. Z ogromną satysfakcją i wzruszeniem mówiłem wtedy z trybuny sejmowej, że doczekałem tej chwili, w której tak samo, jak pozostałych 459 posłów mogę współtworzyć demokrację, dostępną dla wszystkich – dodaje Plura.

Dziś dom kultury, w którym miał 1989 r. głosować Plura ma już podjazd dla osób niepełnosprawnych. - To znak zmian cywilizacyjnych – zaznacza. Poseł mówi jednak, że wciąż wiele osób niepełnosprawnych, z różnych przyczyn swojego głosu w wyborach oddać nie może. Dlatego też podczas jutrzejszego IV Europejskiego Parlamentu Osób Niepełnosprawnych w Brukseli, poseł będzie walczyć o ich prawa, a Polskę poda za przykład.

- Jesteśmy krajem, który ma najbardziej bogatą ofertę dostępności do demokratycznych wyborów. Jeszcze – mówi, apelując do wszystkich o zdrowy rozsądek, by obecnego prawa nie zmieniać.

To ponad 30 tys. głosów

W całym kraju głosów korespondencyjnych przy każdych wyborach oddawanych jest nieco ponad 30 tys. Poseł zdaje sobie sprawę z tego, że to bardzo mała ilość, ale zaznacza, że dzięki tej możliwości aż 30 tysięcy osób może czuć pełnoprawnymi Polakami. - Dlatego nie mogę zrozumieć pomysłu wycofania głosowania korespondencyjnego – dodaje.

Czytaj więcej