Relacja

Marek Kopel: Będę miał wizję!

Jest zaskakujący kandydat na szefa metropolii. Nie planował startu do zarządu. Aktualnie jest… na urlopie.

Adam Ostalecki nie może już liczyć na poparcie prezydent Zabrza. Nie minęła doba od przerwanej sesji zgromadzenia GZM, a prezydent Małgorzata Mańka-Szulik wyjawia nowego kandydata. Rozwiązaniem na metropolitalny pat ma być były prezydent Chorzowa, Marek Kopel.

- Nie zamierzałem kandydować na szefa metropolii. Nie zajmowałem się tym problemem, szczerze mówiąc - przyznaje Marek Kopel.

          DURCZOK: KTO TO WYMYŚLIŁ? PRZECIEŻ TO BZDURA ROKU!

W rozmowie z Silesion.pl zdradza, że propozycję otrzymał niespodziewanie. We wtorek nie doszło do wyboru władz metropolii. Przegłosowano wprawdzie wprowadzenie tego punktu do porządku obrad, ale ostatecznie sesja została przerwana przez prowadzącego sesji wójta Gierałtowic.

- Jest impas w metropolii i prezydenci zaproponowali, żebym zgodził się kandydować. Będę kandydatem większości miast - zapewnia Marek Kopel. - Taką mam nadzieję - dodaje po chwili.

      DURCZOK: METROPOLIA DWÓCH PRĘDKOŚCI?

Marek Kopel został wybrany prezydentem Chorzowa w 1991 roku. Urząd oddał po niemal 20 latach, przegrywając w 2010 roku w drugiej turze z Andrzejem Kotalą. Obecnie związany jest z KZK GOP. Na razie nie chce zdradzać swoich pomysłów na funkcjonowanie metropolii.

- Będę miał wizję - zapewnia Marek Kopel. - Do poniedziałku jestem na urlopie, a potem przystąpimy do rozmów.

Jeszcze tydzień temu mówiono o sześciu kandydatach do zarządu, we wtorek było ich już kilkunastu. Zdaniem prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik "może ich być nawet dwudziestu".

- Nie do końca jest ważne, kto będzie przewodniczył metropolii. Ważne jest, żebyśmy chcieli wspólnie pracować - mówi prezydent Zabrza.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka