Czytasz: Marcin Krupa niepewny startu w wyborach?

Marcin Krupa niepewny startu w wyborach?

Rok temu zapewniał, że powalczy o drugą kadencję. Jedna mu wystarczy?

Sondaże wskazują Marcina Krupę jako niemal pewnego zwycięzcę tegorocznych wyborów samorządowych w Katowicach. Rezygnacja ze startu byłaby niezrozumiałym prezentem dla pozostałych kandydatów. Rok temu Marcin Krupa otwarcie mówił, że nie odda fotela prezydenta Katowic bez walki. W tym roku nie wyklucza, że w ogóle nie wystartuje!

- Najwyższy czas, żeby jasno powiedzieć, że wystartuję. Nie widzę niczego, co stałoby na przeszkodzie, żeby nie wystartować - zapewniał Marcin Krupa w 2017 roku w redakcji Silesion.pl

Wtedy prezydent Katowic podkreślał, że chce dokończyć rozpoczęte inwestycje. Teraz mówi, że jeszcze nie czas na jednoznaczne zobowiązania.

- Ja muszę robić swoje. Nie po to zostałem wybrany na funkcję prezydenta przez mieszkańców, żeby już myśleć o wyborach, mając jeszcze wiele rzeczy do zrobienia. Przede wszystkim koncentruję się na pracy bieżącej i realizacji wszystkich obietnic wyborczych. Brakuje jeszcze wisienki na torcie czyli zakończenia tych wszystkich działań - mówi dziś Marcin Krupa.

- Czy wobec tego możliwe jest, że Marcin Krupa nie wystartuje w wyścigu o fotel prezydenta Katowic?

- Wszystko jest możliwe - odpowiada.


Fragment programu Ostatnie Piętro z 28.04.2017

Prezent dla kontrkandydatów? 

Oficjalnie o urząd prezydenta Katowic powalczy Ilona Kanclerz. Wciąż czekamy na ogłoszenie pozostałych pretendentów. Nieoficjalnie mówi się, że PO i Nowoczesna wystawi wspólną kandydatkę. Miałaby nią być posłanka Monika Rosa. Jak przyznaje szef śląskich struktur PO Wojciech Saługa, trwają ostateczne rozmowy w koalicyjnym gronie. Rozmowy trwają też w Zjednoczonej Prawicy. Silnym kandydatem mógłby być związany z ugrupowaniem Zbigniewa Ziobry minister Michał Wójcik. Nieoficjalnie mówi się jednak o trzech możliwych nazwiskach z samego PiS-u. Oficjalne ogłoszenie kandydata koalicji rządzącej nastąpi po 14 kwietnia. Wtedy w Warszawie odbędzie się konwencja PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia. Dzień później liderzy mają ruszyć w teren.

Kiedy wybory samorządowe?

Jeszcze nie wiadomo, kiedy dokładnie Polacy pójdą do urn. Obecna kadencja prezydentów miast, burmistrzów, wójtów oraz rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich kończy się 16 listopada. Zgodnie z Kodeksem Wyborczym, datę wyborów wyznacza się na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 30 dni i nie później niż na 7 dni przed upływem kadencji rad. Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że wybory samorządowe 2018 powinny zostać rozpisane między 17 października a 9 listopada. Możliwe są trzy terminy: 21 października, 28 października albo 4 listopada.

Czytaj więcej