Relacja

Krupa: „Nie będziemy wszyscy na równi”

00:44

Pierwszą sesję GZM zaplanowano na wtorek 29 sierpnia. Trwają konsultacje w sprawie statutu związku oraz ostatecznego składu zarządu. Jednak ostatnie wydarzenia pokazują jak bardzo różnią się gminy tworzące metropolię.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia działa już miesiąc. W teorii wszystkie gminy mają w niej takie same prawa. Część z nich rozwija się szybciej, część wolniej. Czy metropolia wyrówna dysproporcje między nimi?

Kiedy Marcin Krupa wraz z roześmianymi przedszkolakami otwiera wodny plac zabaw, Damian Bartyla musi mierzyć się z nielegalnymi wysypiskami i apelem najmłodszych: „Nie trujcie dzieci”. Problemy Bytomia, to efekt wieloletnich działań rządów, władz województwa i samego miasta. Niewiele dziś przypomina o jego świetności. Historyczna rola Bytomia blednie wobec codziennej walki z kłopotami. Zarówno Bytom, jak i Katowice wraz z 39 innymi gminami od 1 lipca tworzą GZM - Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię. Jeśli Bytom sam się nie podniesie, to czy pomoże metropolia?

- Metropolia to jest taki organizm, że najpierw musimy zastanowić się nad wyrównywaniem szans wszystkich gmin, które wchodzą w skład metropolii - mówi prezydent Katowic Marcin Krupa.

Do pierwszego posiedzenia GZM i wyboru władz, za jej funkcjonowanie odpowiada prezydent Katowic. Marcin Krupa zapewnia, że metropolia pomoże gminom z trudną sytuacją. Nie kryje jednak, że nigdy nie będzie tak, że we wszystkich gminach będzie tak samo.

- Trzeba mieć zawsze świadomość, że nigdy nie będzie tak, że będziemy wszyscy na równi. To jest niemożliwe finansowo. Natomiast ta pomoc musi być ze strony metropolii dla wszystkich gmin, które borykają się z różnymi problemami, tak żeby wyrównywać szanse i tworzyć jeden wspólny organizm - mówi obecny szef metropolii.

 

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Lifestyle