News

Lipnicka i gigantyczny latawiec. Co nas czeka na WOŚP?

Sosnowiec ogłosił już atrakcje zbliżającego się wielkimi krokami WOŚP-u. Co znalazło się wśród nich?

- Nikt nam nie zabroni grać razem z Orkiestrą i cieszę się, że po raz kolejny jeden z finałów odbędzie się u nas – mówi prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Dodaje, że stolica Zagłębia 14 stycznia - podczas finału WOŚP - będzie jednym z dziewięciu miast, skąd TVN będzie robił transmisję.

Hyży i Lipnicka, a do tego...Pink Floyd

Wydarzeń mających na celu uatrakcyjnić najbliższy finał Orkiestry w Sosnowcu będzie co niemiara. Ich centrum zlokalizowane będzie na Górce Środulskiej. Dziać będzie się tu w godzinach od 15 do 20:30, kiedy to wystrzelone zostanie tradycyjnie wieńczące finał Światełko do Nieba. Imprezę na Górce rozpocznie koncert Grzegorza Hyżego i Anity Lipnickiej. Będą też licytacje i pokazy udzielania pierwszej pomocy. Wieczorny finał – laserowy nie zaś z użyciem sztucznych ogni – odbędzie się do muzyki Another Pink Floyd.

Latawiec gigant, pierwsza pomoc i Bartek Wrona

Na atrakcje będzie można liczyć też w Hali Widowiskowo-Sportowej sosnowieckiego MOSiR-u oraz sosnowieckiej Muzie (w godz. od 9 do 18). - W hali urządzimy Latającą Akademię Udzielania Pierwszej Pomocy. Wiele będzie można się nauczyć – zachęca jedna z przedstawicielek organizatorów sosnowieckiego finału. Dodatkowo w strefie artystycznej chętni zbudują gigantycznego latawca. Gwiazdą imprezy będzie tu piosenkarz Bartek Wrona.

Na co można liczyć w Muzie? - Pracujemy nad tym, by można było zobaczyć tu transmisję na żywo lub retransmisję wydarzeń z Górki Środulskiej – mówią organizatorzy. Szczegółowy harmonogram sosnowieckiego finału zobaczyć można na stronie miasta i WOŚP-u.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura