Czytasz: Liczyła się każda minuta. Matka z rannym dzieckiem musiała dotrzeć do szpitala

Liczyła się każda minuta. Matka z rannym dzieckiem musiała dotrzeć do szpitala

Liczyła się każda minuta, ranna dziewczyna musiała jak najszybciej trafić pod opiekę lekarzy.

Do policjantów prowadzących akurat kontrolę ciężarówki na ulicy Karola Goduli w Rudzie Śląskiej podjechała taksówka. Jadąca nią kobieta poprosiła mundurowych o pomoc. Jej córka, podróżująca razem z nią, doznała w szkole uszkodzenia języka, bardzo krwawiła i jak najszybciej musiała trafić pod opiekę specjalistów.

Matka z dzieckiem zostały odesłane do szpitala dziecięcego w Chorzowie, a ze względu na korki na drodze, czas działał na niekorzyść dziecka. Policjanci wiedzieli, że każda minuta jest niezwykle ważna.

Mundurowi powiadomili dyżurnego o podjęciu pilotażu i, używając sygnałów dźwiękowych oraz świetlnych, pilotowali auto do samego szpitala. Dzięki temu dziewczynka szybko trafiła pod fachową opiekę lekarzy, którzy udzielili jej specjalistycznej pomocy medycznej.