Czytasz: Leśniczówka w Lipniku będzie zabytkiem?

Leśniczówka w Lipniku będzie zabytkiem?

Tego chce tutejsze stowarzyszenie

Lipnik nie jest chyba najszczęśliwszą dzielnicą Bielska-Białej. Bitwa o renowację amfiteatru to nie jedyny problem osiedla. Tutejsze stowarzyszenie martwi się też o leśniczówkę.

 MIAŁ BYĆ AMFITEATR. CAŁA PRACA PÓJDZIE NA MARNE?

Stowarzyszenie Lipnik wysyłało niedawno do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach, pismo, w którym wzywa do niezwłocznego wpisania budynku do rejestru zabytków.

- Do pojęcia działań skłonił nas trwały brak zainteresowania władz miasta Bielska-Białej ratowaniem tego unikatowego w skali kraju zabytku sztuki snycerskiej, jak również brak działań obecnego właściciela, który od 2015 nie użytkuje obiektu – czytamy na stronie stowarzyszenia.

- Kierowały nami również pogłoski o planowanej sprzedaży zabytku i przeznaczeniem go na cele komercyjne i dużym niebezpieczeństwem podzielenia przez Leśniczówkę Lipnik losu willi Hauptiga z Cygańskiego Lasu, która została w 2009 roku wyburzona – argumentują w stowarzyszeniu, które przez dekadę w ramach umowy z Lasami Państwowymi opiekowało się leśniczówką.

Owa współpraca wygląda jednak na to, że nie do końca się dobrze układała. Na początku roku stowarzyszenie zamieściło bowiem następujący komunikat.

„ W związku faktem, że z co pewien czas w przestrzeni publicznej pojawiają się oszczerstwa dotyczące naszego stowarzyszenia, które są związane z obecnym stanem Leśniczówki Lipnik, wystosowaliśmy pisma przedsądowe do instytucji posługujących się pomówieniami z prośbą o zaprzestanie propagowania kłamliwych informacji dotyczących Leśniczówki Lipnik. Stowarzyszenie Lipnik posiada wystarczającą ilość dokumentów, dowodów oraz świadków, aby przed sądem dowieść nieprawdziwość tych informacji. W jakim stanie w roku 2005 otrzymano obiekt leśniczówki oraz ile zostało zrobione wspólnie ze Związkiem Harcerstwa Polskiego – Szczep na Szlaku można zobaczyć na naszej stronie internetowej. Faktów nie zmienicie”.

Pisma przez kancelarie adwokackie wystosowane zostały dwa, jeszcze w połowie ubiegłego roku. Adwokat Patrycja Jakubiec wzywa do zaprzestania naruszania dóbr osobistych stowarzyszenia przez tutejszego Nadleśniczego Huberta Kobarskiego, podobne pismo trafiło do zastępcy prezydenta miasta Waldemara Jędrusińskiego.

Leśniczówkę znów ktoś wydzierżawi?

Na razie nie wiadomo czy konserwator wpisze pochodzącą z 1884 r. leśniczówkę na listę zabytków. Nadleśnictwo też ma bowiem na nią swój pomysł i przygotowuje przetarg na jej dzierżawę. Jak mówi Kobarski, jej zasady określiłby również konserwator zabytków, a nowy dzierżawca zgodnie z nimi zrewitalizowałby obiekt.

Czytaj więcej