Relacja

Stymulator na depresję

03:36

Kiedy farmakoterapia i psychoterapia przestają być skuteczne, stymulacja nerwu błędnego daje nadzieję na uśmiech.

- Nic mnie nie cieszyło, czułam taką wielką niemoc, leki działały krótko i znów wracał ten ogromny smutek. Teraz znów się uśmiecham, nawet do obcych ludzi - przyznała Grażyna Lis, pacjentka z Katowic na konferencji prasowej w Górnośląskim Centrum Medycznym (GCM) w Katowicach. 

To chora na depresję, jedna z dwóch pacjentów, którym dwa miesiące temu lekarze GCM wszczepili stymulator nerwu błędnego.  

-  U obojga zaobserwowano poprawę. Planowane są kolejne zabiegi - poinformował po zastępcy dyrektora ds. lecznictwa prof. Krystian Wita.

Pani Grażyna ma 63 lata. Na depresję choruje od 11 lat, początkowo leki pomagały, z czasem nie udało się już uzyskać remisji choroby mimo farmakoterapii.

- Czułam się, jakbym nie żyła. Nic mnie nie bolało, a nie potrafiłam nic robić. Operacji się nie bałam, a teraz czuję się wspaniale, jakbym dostała drugie życie - opowiadała dziennikarzom.

CZYTAJ TAKŻE: Dzień Walki z Depresją

LEKOOPORNA DEPRESJA

- Wszczepienie stymulatora nerwu błędnego chorym na depresję to metoda leczenia tej choroby przeznaczona dla pacjentów, u których farmakoterapia i psychoterapia przestają być skuteczne.

Ok. 30 proc. cierpi na taką lekooporną depresję - twierdzi lekarz kierujący oddziałem psychiatrii i psychoterapii GCM dr hab. Krzysztof Kucia. - Wtedy lekarze próbują im pomóc bardziej inwazyjnymi metodami. Zaliczają się do nich bardzo skuteczne elektrowstrząsy oraz właśnie wszczepienie stymulatora nerwu błędnego - wyjaśniał dr Kucia.

Ta ostatnia metoda była najpierw stosowana w lekoopornej padaczce. Gdy zaobserwowano, że u tych pacjentów  poprawia się również ich stan psychiczny, postanowiono spróbować tej metody u chorych z depresją.

OPERACJA WSZCZEPIENIA STYMULATORA NIE JEST SKOMPLIKOWANA

Stymulacja nerwu błędnego z całą pewnością moduluje działanie ośrodkowego układu nerwowego.

Zmienia się ukrwienie mózgu w istotnych dla depresji obszarach – zwłaszcza podkorowych, ale też korowych, zmieniają się stężenia neuroprzekaźników i ich metabolitów – tłumaczy dr Krzysztof Zapałowicz, lekarz kierujący oddziałem neurochirurgii GCM, który wykonał zabiegi wszczepienia stymulatora nerwu błędnego pacjentom w GCM.

- Lekarze wykonują tylko dwa nacięcia – jedno na szyi, drugie poniżej obojczyka. Przez nacięcie na szyi nakładają elektrody na nerw błędny, następnie pod skórą przeciągają przewód łączący elektrody z ogniwem, które co kilka lat trzeba wymieniać - przyznał dr Zapałowicz.

Depresja jest jednym z najniebezpieczniejszych problemów zdrowotnych na świecie

Depresja to jedno z najczęstszych zaburzeń psychicznych. W ciągu całego życia 17 proc. populacji przeżywa epizod depresji. 

Nieleczona depresja jest śmiertelnie niebezpieczna. Nawet do 80 proc. chorych ma w pewnym momencie myśli samobójcze, do 40 proc. z nich podejmuje próbę odebrania sobie życia. 15 proc. skutecznie.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja jest czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie! Może pojawić się w każdym wieku. Częściej chorują kobiety niż mężczyźni.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Gala BCC