Czytasz: Dlaczego kobiety nie leją mężczyzn?

Dlaczego kobiety nie leją mężczyzn?

Śmigus-dyngus to zwyczaj, który rodzi wiele kontrowersji. Tego dnia kobiety oblewane są od stóp do głów. Dlaczego nie powinny zrewanżować się mężczyznom?

TRADYCJA ŚMIGUSA DYNGUSA

Geneza ludowego obyczaju związana jest z praktykami Słowian, którzy okazywali radość po odejściu zimy i przebudzeniu się wiosny. Tradycyjne polewanie się wodą zwyczajowo następowało w Lany Poniedziałek. Wówczas mężczyźni oblewali wyłącznie młode, niezamężne kobiety oraz dziewice.

- Oblewano przede wszystkim te dziewczyny, które się podobały. Był to gest wyrażający sympatię. Dziewczyny, które nie były polewane najzwyczajniej markotniały. Bywało tak, że same za płotem próbowały się polać, jak nie było chętnych, żeby to uczynić - tłumaczy dr Grzegorz Odoj, antropolog kultury z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Śmigus-dyngus na polskich wsiach był bardzo drastyczny nie tylko w formie, ale również w skutkach.

- Gdybyśmy porównali to, co się działo w tradycyjnej wsi do czasów współczesnych, to bylibyśmy bardzo zdziwieni. Chłopcy przyprowadzali dziewczyny do studni i tą zimną wodą oblewali je kilkakrotnie, nawet cebrami wody. Wrzucano je do pobliskich cieków wodnych, kończyło się to nieraz tragicznie, powikłaniami chorobowymi - wyjaśnia antropolog.

POLEWANIE I SMAGANIE

Polewanie kobiet było szczególnie praktykowane w Beskidzie Śląskim.

- Mówiono się, że młodą kobietę najpierw trzeba polać, a potem osuszyć karwaczami - dodaje dr Odoj.

Karwacze to były takie witki wierzbowe, którymi smagano te dziewczyny. Smaganie polegało na chłostaniu dziewcząt rózgą. Jak podkreśla antropolog, to działanie miało charakter magiczny, pobudzało kobiety do aktywności.

CZAS NA REWANŻ!

Co ciekawe, rewanż młodych dziewcząt mógł nastąpić we wtorek wielkanocny.

- Niegdyś święta wielkanocne trwały trzy dni. Dziewczyny mogły polewać chłopaków we wtorek wielkanocny, w tzw. Święto Lejka - tłumaczy antropolog.

Jak dodaje dr Grzegorz Odoj, bardzo często na wsi zwyczaj śmigusa-dyngusa przeciągał się i trwał nawet tydzień.

TRADYCJA ŚMIGUSA-DYNGUSA ZANIKA

W odróżnieniu do tradycyjnego śmigusa-dyngusa, współcześnie obchodzimy amerykańskie “water fight”, czyli walki na wodę. Dzieci oraz młodzież w Lany Poniedziałek używają specjalnych wodnych pistoletów, bawią się rzucając się balonami wypełnionymi wodą. Oblewają się wzajemnie, traktując śmigus-dyngus jako formę mokrego żartu, a nie zwyczaj z zabarwieniem matrymonialnym w tle.

Czytaj więcej