Czytasz: Kultowa kanapka ze śledziem

Kultowa kanapka ze śledziem

02:17
To kulinarny symbol Cieszyna, w którym codziennie powstaje ok. 5 tys. sztuk tego miejscowego specjału.

Oldschoolowa kanapka powstała w kryzysowych peerelowskich czasach, ale do dziś bije rekordy popularności. Skąd ta sława? Po mieście krąży pewna legenda miejska, która ma związek z ...Islandią i wafelkami czekoladowymi. 

Załoga garmażerni „Społem” przygotowuje dziennie ok. 5000 kanapek ze śledziem, szynką, sałatką jarzynową oraz z sałatką śledziową. W piątek jeszcze więcej – 8000 tysięcy. W zeszłoroczną śledziówkę padł rekord – 16 tys.

Historia cieszyńskich kanapek sięga prawdopodobnie lat 40 minionego wieku. „Społem” Powszechna Spółdzielnia Spożywców „Konsum Robotniczy” w Cieszynie początkowo produkowała je dla własnych placówek gastronomicznych (bufety, bary, restauracje, małe punkty gastronomiczne).

Oferowano kanapki z szynką, śledziem, sałatką jarzynową, tatarem, żółtym serem oraz z pastami: twarogową i śledziową. Trzy ostatnie nie cieszyły się powodzeniem, więc wycofano je z produkcji. Z czasem zrezygnowano też z wersji z tatarem.

Dopiero pod koniec lat siedemdziesiątych kanapki pojawiły się w sklepach. Najchętniej są kupowane te ze śledziem (aż 70% całej sprzedaży).

Podobno sekret niepowtarzalnego smaku cieszyńskich kanapek tkwi w majonezie, KTÓRY ROBIONY JeST codziennie, ale nie bez znaczenia są również proporcje pozostałych składników oraz bułka kanapkowa z własnej piekarni.

Popularne są także w okresie imprez karnawałowych. Dużo sprzedaje się także w Wielki Piątek, Środę Popielcową i Sylwestra. Każdego dnia na ich zrobienie potrzeba 80 litrów majonezu, 12 kilogramów pietruszki, czy na przykład 150 kg cebuli.

Wszystkie rodzaje kanapek powstają także w wersji na ciemnym pieczywie. Mają również swoich miłośników za granicą w Czechach, Niemczech, Austrii, Francji i Wielkiej Brytanii.

Legenda miejska o kanapkach ze śledziem:

 

Czytaj więcej