Czytasz: Kto zostanie szefem metropolii?

Kto zostanie szefem metropolii?

Za kilkanaście dni ma być już wszystko jasne. Na 29 sierpnia zaplanowano pierwszą sesję Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Jak zapewniał prezydent Marcin Krupa, wtedy też ma zostać przyjęty statut GZM oraz wybrany zostanie zarząd i jego przewodniczący. Zgodnie z ustawą w „skład zarządu wchodzi 5 członków, w tym przewodniczący zarządu". Zdaniem prezydenta Katowic kandydatów jest sześciu.

41 gmin, 5 miejsc w zarządzie

W skład GZM wchodzi 41 gmin. Aby uniknąć wskazywania kandydatów przez każdą z nich, padł pomysł, żeby wykorzystać podział na podregiony. Tych jest pięć: bytomski, gliwicki, katowicki, tyski i sosnowiecki.

Kandydatem Zagłębia jest członek Zarządu Województwa Kazimierz Karolczak. Ma największe szanse, żeby stanąć na jej czele. Nieoficjalnie ma poparcie kluczowych miast GZM. Jego kandydaturę popierają także środowiska biznesowe.

- To bardzo dobra kandydatura i cieszę się, że inni też to dostrzegają - mówi otwarcie Arkadiusz Chęciński

Nie spełnia jednego warunku podnoszonego przez większość samorządowców jeszcze miesiąc temu. Prezydent Zabrza jasno podkreślała, że na czele metropolii powinna stanąć osoba niezwiązana z żadną partią polityczną. Kazimierz Karolczak do Sejmiku wszedł z list SLD. Był wieloletnim skarbnikiem Sojuszu. Wystąpił z niego w 2015 roku. Aktualnie jest jednym z założycieli lewicowego stowarzyszenia Inicjatywa Polska.

Kandydat regionu czy prezydenta?

Niemałe kontrowersje wzbudza Danuta Kamińska. Skarbnik miasta Katowice i Przewodnicząca Komisji Skarbników Miast Unii Metropolii Polskich to kandydatka prezydenta Marcina Krupy. I to określenie najlepiej oddaje charakter tej kandydatury. W Chorzowie, Mysłowicach, Rudzie Śląskiej, Siemianowicach i Świętochłowicach słychać niezadowolenie, że kandydatka podregionu nie była konsultowana.

Podregion tyski stawia na kandydata Andrzeja Dziuby. Jest nim prof. Krzysztof Zamasz. To były prezes Enei i ekonomista Politechniki Śląskiej. Poparcie podregionu gliwickiego ma Grzegorz Kwitek. To urzędnik związany z gliwickim magistratem, który uznawany jest za specjalistę z zakresu zamówień publicznych, w tym finansowanych ze środków Unii Europejskiej.

Wojewoda chce mieć kontrolę

Wiadomo, że wojewoda śląski Jarosław Wieczorek chce mieć swojego człowieka na czele metropolii. Miałby nim być niedoszły poseł PiS i były naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich i Zarządzania Kryzysowego w Knurowie Adam Ostalecki. Obecnie jest dyrektorem generalnym Urzędu Wojewódzkiego.

Ktoś jednak musi zgłosić jego kandydaturę. A takiej oficjalnej deklaracji nie złożyła żadna gmina. Niewykluczone, że Adam Ostalecki będzie kandydatem podregionu bytomskiego. Decyzja należy głównie do Bytomia, Piekar Śląskich i Tarnowskich Gór. Pierwsze spotkanie odbyło się w poniedziałek. Nie wyłoniono jeszcze jednak wspólnego kandydata. Gotowość do wejścia do zarządu metropolii wyrażał już pochodzący z Piekar poseł PiS Jerzy Polaczek.

Jak przyznają prezydenci i burmistrzowie, pierwsza sesja może przynieść niespodzianki.

Czytaj więcej