Czytasz: Krzyż w polskim godle?
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego potwierdza: trwają prace nad uaktualnieniem ustawy o polskich symbolach narodowych. Będzie kolejna potyczka o krzyż?

Po co polskiej fladze nowe barwy? Bo - jak twierdzą w ministerstwie - ta nieco przyblakła. Żeby dostosować nowe przepisy do aktualnych wymagań graficznych, starą czerwień zastąpić trzeba nową. W kolejce po uwiecznienie na symbolu narodowych stoi karmazyn lub cynober.

Godło przejdzie lifting

O ile jednak zmiany na fladze dyskusji nie wywołują, to robi to już planowana metamorfoza polskiego godła. Jaka? Jak podaje „Rzeczpospolita” eksperci pracują m.in. nad nowym wyglądem korony, z prześwitami, których dziś brakuje. Między innymi, bo bardziej drażniącą kwestią jest zapowiedź pojawienia się na godle krzyża.

A może szubienica? - zgrywają się internauci

„Obawiam się, że krzyż to było narzędzie śmierci, a dokładniej egzekucji....w naszych czasach takim symbolem powinno być np. krzesło elektryczne albo szubienica.. czemu nikt czegoś takiego nie chce umieścić na głowie orła?” - pisze jeden z internautów.

Podobnych reakcji na zapowiadaną zmianę w godle narodowym jest zresztą więcej. „A może orzeł będzie trzymał kaczkę w swoich szponach? - pyta z ironią anders76, a internauta o nicku stopp5 dodaje: „Na leki nie ma pieniędzy, na fanaberie - są. Czy ci nawiedzeni zdają sobie sprawę ile to będzie kosztować? Godła, pieczęcie, ba guziki na mundurach. Co, magicznie same się zmienią w momencie zatwierdzenia nowych symboli?”.

Jak się rodzą emocje, jest niedobrze

Kontrowersji wokół pomysłu z Wiejskiej nie brakuje. I właśnie w nich problem widzi prof. Antoni Barciak z Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego. - Wokół symboliki narodowej nie powinno być emocji, a tym bardziej kontrowersji. Są niepotrzebne - podkreśla profesor. Uważa, że godło w obecnej formie jest wystarczające. - Ostatnią ważną zmianą było pojawienie się na godle korony, co jest ważnym odniesieniem do historii państwa polskiego. Uważam, że kolejne zmiany to nadgorliwość - zaznacza historyk i dodaje: - zwłaszcza te o wydźwięku religijnym, bo właśnie takie potęgują emocje -.

Najpierw Fatima, teraz krzyż

Krzyż w godle to nie pierwszy pomysł tego typu, który w ciągu ostatnich tygodni pojawił się w sejmowych ławach. Kilkanaście dni temu posłowie PiS ogłosili projekt uchwały upamiętniającej - przypadające na ten rok - stulecie objawień fatimskich. Partia uznała, że nie straciły na aktualności i odnoszą się do Polski. „W swoim orędziu Matka Boża przewidziała największe wydarzenia XX wieku, a jego przesłanie jest nadal aktualne” - napisali w projekcie posłowie PiS.

Czy z Polski robi się kraj katolicki? - Jesteśmy o krok, by nasz kraj stał się swoistym Iranem Europy – nie przebiera dr Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. Dodaje, że łącznie Kościoła z polityką zawsze źle się kończyło. Zwłaszcza w przypadku Kościoła.

Czytaj więcej