Czytasz: Koszmar w Tychach: audi wymusiło pierwszeństwo, motocyklista nie przeżył

Koszmar w Tychach: audi wymusiło pierwszeństwo, motocyklista nie przeżył

Dramatyczny wypadek zdarzył się wczoraj w Tychach. Zginął 38-letni motocyklista.

Nieuwaga, zmęczenie i późna pora. To według wstępnych ustaleń policji było prawdopodobną przyczyną koszmarnego środowego wypadku w Tychach.

Doszło do niego ok 22:20, przy ul. Cielmickiej 44. Prosto pod koła auta wpadł tu 38-letni motocyklista. - Wiele wskazuje na to, że audi wymusiło pierwszeństwo, kierowca nie zauważył jadącego motocyklisty – mówi oficer dyżurny centrum zarządzania ruchem śląskiej policji.

Dodaje, ze 38-latka nie udało się uratować. Z jego yamahy został złom.

fot. Facebook/112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze

Czytaj więcej