Czytasz: Kostempski zarzuca Begerowi "brak kompetencji i indolencję"

Kostempski zarzuca Begerowi "brak kompetencji i indolencję"

Ostre tarcie między byłym i obecnym prezydentem Świętochłowic

Konferencja prasowa Daniela Begera dotycząca stanu finansów Świętochłowic była zdaniem byłego prezydenta miasta "pełna nieprawd i nieścisłości". Dawid Kostempski zarzuca obecnemu włodarzowi miasta działanie działanie na szkodę miasta oraz jego mieszkańców. Zamierza sprawę zgłosić do prokuratury.

W oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji Dawid Kostempski podkreśla, że raport Ministerstwa Finansów dotyczący poziomu zadłużenia polskich miasta pokazuje, że "sytuacja finansowa Świętochłowic nie jest zła i nie odbiega znacząco od innych miast. Dług na poziomie 1706 zł na jednego mieszkańca daje nam 350 pozycję na 2478 miast w Polsce".

- Alarmowanie o możliwym bankructwie i podzieleniu Świętochłowic pomiędzy sąsiednie gminy jest rozpaczliwą próbą przykrycia indolencji, braku kompetencji oraz pomysłu na zarządzanie miastem obecnego prezydenta - zarzuca Begerowi Kostempski.


Były prezydent wskazuje, że znacznie bardziej zadłużone ościenne miasta, nie rezygnują - jak aktualnie Świętochłowice - z realizacji inwestycji.

- Zaniechanie strategicznych przedsięwzięć miejskich takich jak centrum przesiadkowe „Mijanka”, na które wywalczyliśmy 25 mln zł unijnych, bezzwrotnych środków oraz stadionu żużlowego im. Pawła Waloszka, na który obiecano nam pieniądze z Ministerstwa Sportu, to nieodpowiedzialność i dowód na brak kompetencji w zarządzaniu publicznymi pieniędzmi -uważa Kostempski.


Zdaniem Kostempskiego 8 lat temu, kiedy obejmował urząd prezydenta miasta, Świętochłowice "były daleko w tyle za innymi miastami Śląska. Bez inwestycji, bez środków zewnętrznych, z wysokim bezrobociem. Były miastem, które mieszkańcy Śląska i inwestorzy omijali szerokim łukiem".

- Przyczyną niezapłaconych przez miasto faktur i zobowiązań jest niewyemitowanie przez Daniela Begera 15 mln zł obligacji komunalnych, które w 2018 roku do budżetu wpisała Rada Miejska. Daniel Beger nie wykazał też jakiejkolwiek inicjatywy pozyskania pieniędzy unijnych, a jego oświadczenia dotyczące rzekomego bankructwa gminy wpędzają ją w poważne tarapaty i osłabiają jej wizerunek na zewnątrz.


Dawid Kostempski podkreśla, że w ciągu dwóch kadencji udało mu się pozyskać ponad 120 mln zł. To dzięki tym środkom Świętochłowice miału zmienić się "nie do poznania"

- Nasze Miasto zaczęło grać w ekstraklasie śląskich miast. Biorąc pod uwagę trud jaki w rozwój Świętochłowic włożył mój zespół oraz mieszkańcy nie mogę być obojętny na bezpodstawne stwierdzenia obecnego prezydenta,  iż miasto znajduje się na skraju bankructwa i grozi mu upadek. Dlatego w najbliższym czasie złożę zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przed Daniela Begera dotyczącego działania na szkodę gminy.