Czytasz: "Szkoda mojego czasu. Wypiszę się z Parlamentu Europejskiego"

"Szkoda mojego czasu. Wypiszę się z Parlamentu Europejskiego"

Kontrowersyjny polityk wraca do polskiej polityki. W jakiej roli?

W Katowicach Janusz Korwin-Mikke zapowiedział, ze wkrótce złoży mandat europosła i zaangażuje się ponownie w polską politykę. Chce skupić się na wyborach samorządowych. Nie wyklucza, że wystartuje jako kandydat na prezydenta Warszawy. 

- Człowiek, który jest w Brukseli nie jest szanowany w Polsce. Znacznie ważniejsi są ludzie, którzy działają w kraju. W najbliższych dniach się wypiszę z Parlamentu Europejskiego - zapowiedział Janusz Korwin-Mikke

Sośnierz za Korwina-Mikke

Jego miejsce w Parlamencie Europejskim zajmie czterdziestoletni katowiczanin Dobromir Sośnierz. W wyborach do PE zdobył zaledwie 1165 głosów. 

- Przejmuję pałeczkę po panu Januszu, żeby odciążyć go z uciążliwego obcowania z Unią Europejską i jej mało oświeconymi przedstawicielami - mówi Dobromir Sośnierz - Nie zamierzam być drugim Korwinem-Mikke. Oryginał jest dostępny - dodaje

Swoją rolę w Parlamencie Europejskim widzi w utrudnianiu legislacji kolejnych ustaw. 

Wybory samorządowe 

Formalnie Janusz Korwin-Mikke wciąż jest europosłem. Swoją decyzję jedynie zapowiedział. Zapewnia, że swój plan zrealizuje do miesiąca czasu. 

- Czułem sie na aucie. Potwornie dużo czasu zajmowały mi loty, wszystkie formalności, dojazdy. Szkoda mojego czasu na to. Tu sie bardzo źle dzieje - ocenił Janusz Korwin-Mikke

Zaznaczył, że jego formacja jest jedyną realną opozycją, a wybory w Polsce wciąż przypominają bardziej wybory na naczelnika więzienia.

Czytaj więcej