Czytasz: Kopalnia Sośnica dotrwa do setnych urodzin?

Kopalnia Sośnica dotrwa do setnych urodzin?

Koniec stycznia będzie dla gliwickiego zakładu decydujący. Albo wóz albo Spółka Restrukturyzacji Kopalń… i likwidacja.

Likwidacja sąsiadki w toku

Siostrzana do maja 2015 roku kopalnia Makoszowy w Zabrzu, zakończyła w 2016 roku wydobycie. Rok wcześniej po 10 latach kopalnia Sośnica-Makoszowy została rozdzielona na dwa odrębne ruchy. Makoszowy trafiły do SRK. Jak wiemy, 30 grudnia 2016 zabrzańska kopalnia zakończyła wydobycie. 

- Plan działań likwidacyjnych dla kopalni powstanie do końca stycznia i po jego przyjęciu możliwe będzie rozpoczęcie działań. Obecnie prowadzone są prace przygotowawcze. - poinformował Witold Jajszczok, rzecznik SRK.

Pracownicy dostali propozycje z innych kopalń, należących do PGG i JSW, ale także SRK. 320 osób będzie też potrzebnych przy likwidacji kopalni Makoszowy. W grę wchodzi ponad 1300 osób - z dołu i z powierzchni. Przejście do innych zakładów zadeklarował ponad tysiąc pracowników. Niektórzy z nich rozpoczęli już pracę w nowym miejscu. W tym miesiącu ma się zakończyć proces "alokacji pracowników".

PGG: "trwa okres testowy"

W Gliwicach nastroje, szczególnie w rozmowach nieformalnych są bardzo pozytywne, choć wracając pamięcią do zeszłego roku było zgoła inaczej.

W sierpniu 2016 roku załoga kopalni Sośnica w Gliwicach dostała szansę, ostatnią. Widmo likwidacji zakładu było nie do przyjęcia. Wcześniejsze protesty na ulicach, wsparcie ze strony lokalnych i ogólnopolskich polityków przyniosło pozytywny skutek. Warunek jest jeden - kopalnia Sośnica ma być rentowna. Jeżeli zostanie spełniony, KWK Sośnica pozostanie w strukturach Polskiej Grupy Górniczej. Jeśli nie, z końcem 2017 roku trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Inna ważna data to kwiecień 2020 roku. To wtedy utraci ważność koncesja wydobywcza.

O aktualną kondycję gliwickiej kopalni zapytaliśmy w Polskiej Grupy Górniczej, w skład której wchodzi gliwicki zakład. Tak jak ostatnio, nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi.

- Kopalnia Sośnica do końca stycznia znajduje się w okresie testowym i dopiero po tym terminie przyjdzie czas na podsumowania. - odpisał na nasze zapytanie Tomasz Głogowski, Polska Grupa Górnicza.

Jak się wczoraj dowiedzieliśmy najpóźniej na początku kwietnia szeregi PGG zasilą kopalnie Katowickiego Holdingu Węglowego. O ile nie ma danych aktualnych dotyczących sytuacji kopalni Sośnica, o tyle można coś więcej można powiedzieć na temat całej spółki. W listopadzie 2016 po raz pierwszy PGG była “na plusie”. Cena węgla z PGG osiągnęła wówczas cenę 238,25 zł za tonę, przy koszcie w wysokości 237,34 zł, co oznacza 91 groszy nadwyżki na tonie. Przypomnijmy, w maju 2016 roku, gdy powstawała PGG, strata na każdej tonie wynosiła 53,84 zł.

prof. Steinhoff: "Trzeba robić to, co dobre dla branży"

Trudno też mówić o hurraoptymizmie w wypowiedziach byłego wicepremiera prof. Janusza Steinhoffa, który wielokrotnie pokazywał swoje przywiązanie do tego zakładu, tutaj były minister odpowiedzialny za kopalnie odbywał praktyki studenckie.

- Nie można ocenić kopalni przez pryzmat bieżących wyników. - powiedział prof. Janusz Steinhoff. - Trzymam kciuki za przyszłość kopalni Sośnica i racjonalność obecnego rządu. Za dużo czasu zmarnowano już na zaklinanie rzeczywistości. To nie są łatwe decyzje o likwidacji, trudne w społecznym odbiorze, ale trzeba je podjąć dla dobra całej branży. - dodał prof. Steinhoff.

"WYCHODZIMY NA PROSTĄ"?

W drugiej połowie 2016 roku w kopalni Sośnica zostały uruchomione i uzbrojone dwie nowe ściany. Na podstawie zawartego porozumienia zbiorowego zostały zamrożone 14 pensje, zaszły zmiany na szczeblu kierowniczym.

- Zmiany zaczynają przynosić powoli pozytywne skutki, wydobycie i wydajność rośnie. - mówi Jerzy Zieleń, przewodniczący ZZ Kontra na KWK Sośnica w Gliwicach. - Na koniec miesiąca jest planowane spotkanie. Chcemy porozmawiać o przyszłości kopalni i nowym układzie zbiorowym.

Kopalnia Sośnica fedruje od 17 października 1917 roku, kiedy wydobyto pierwsze tony węgla z poziomu 130 metrów. Obecnie zatrudnia gliwicki zakład zatrudnia ponad 2 tysiące osób.

Czytaj więcej