Czytasz: Kolejne śledztwo w sprawie "niebieskiego wieloryba"

Kolejne śledztwo w sprawie "niebieskiego wieloryba"

Gliwicka prokuratura bada sprawę samookaleczeń trojga nastolatków

Postępowanie dotyczące prób samobójczych podejmowanych przez troje młodych ludzi pod wpływem gry niebieski wieloryb wszczęła Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód po tym, jak 15-latek okaleczył się, wykonując stawiane przed nim zadania.

CZYTAJ TAKŻE: Niebieski wieloryb. Pisać czy nie pisać?

Jak poinformowała w środę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska, zawiadomienie w tej sprawie złożyła matka chłopca, który pociął sobie przedramiona obu rąk. Piętnastolatek przyznał, że okaleczył się, wykonując zadania postawione przed nim w grze niebieski wieloryb.

Niebieski wieloryb wciąż groźny

Chłopiec został opatrzony chirurgicznie w szpitalu w Zabrzu, a następnie przewieziony na oddział neuropsychiatryczny w Szpitalu Psychiatrycznym w Lublińcu. Podczas jego przesłuchania ustalono, że zarejestrował się jako uczestnik gry niebieski wieloryb około tygodnia wcześniej na portalu społecznościowym, a następnie zaczął wykonywać przesyłane mu zadania. Zabezpieczono tablet, którym posługiwał się podczas gry, przesłuchiwani są świadkowie.

CZYTAJ TAKŻE: Okaleczone dziecko z Zabrza. „Przeczytało o niebieskim wielorybie”

To kolejne w Polsce śledztwo w sprawie niebezpiecznej gry niebieski wieloryb. Postępowania toczą się już w Nowej Hucie, w Wieliczce (Małopolskie) i Grodzisku Mazowieckiem (Mazowieckie). Poszkodowanymi w tych sprawach są 12-letnia dziewczynka oraz 14-latkowie - chłopiec i dziewczyna.

Także Prokuratura Rejonowa w Kraśniku (Lubelskie) bada okoliczności samookaleczenia dziewczynki i ich związek z niebezpieczną grą internetową niebieski wieloryb. Śledztwo dotyczące namawiania trojga uczniów do targnięcia się na własne życie prowadzi z kolei Prokuratura Okręgowa w Szczecinie.

Na tropie niebieskiego wieloryba

Sprawą gry internetowej niebieski wieloryb, w której zadania polegają m.in. na samookaleczeniach i skoku z dachu wysokiego budynku, od pewnego czasu interesują się prokuratura, Rzecznik Praw Dziecka, MSWiA i Ministerstwo Cyfryzacji. Prokuratura Krajowa zwróciła się o pomoc do Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Cyfryzacji o podjęcie działań na rzecz zablokowania stron internetowych, na których się znajduje.

CZYTAJ TAKŻE: Kto jest podatny na niebieskiego wieloryba?

MEN rozesłało do kuratoriów list z ostrzeżeniem, podobnie jak Rzecznik Praw Dziecka, który w liście do nauczycieli i opiekunów dzieci zaapelował o szczególne zwrócenie uwagi na najmłodszych, zwłaszcza tych, którzy nadmiernie korzystają z internetu, są klasowymi outsiderami, mają problemy w kontaktach z rówieśnikami lub w domu.

Anna Gumułka (PAP)

Czytaj więcej