News

Kino Amok z nagrodą w Gdyni

Amok był już najlepszym kinem w Polsce. Teraz znów nagrodzono gliwickie kino.

Trwający właśnie Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni przyniósł miłą niespodziankę. Gliwicki Amok został nagrodzony w kategorii „Edukacja filmowa dla dzieci i młodzieży”. Słynny festiwal, a więc i nagroda prestiżowa. Tym bardziej, że nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej to jedyne polskie wyróżnienia wręczane za osiągnięcia w upowszechnianiu i promocji sztuki filmowej. Gliwicka placówka została zauważona w Gdyni już po raz drugi. Cztery lata temu otrzymała nagrodę dla Najlepszego Kina w Polsce i jest jedynym kinem w naszym regionie, które może poszczycić się tym tytułem.

Premiery, opery i filmy dla seniorów

Gliwiczanie znają i lubią swoje studyjne kino. Koneserzy wolą Amok niż wielkie sieci multipleksów, w których jest głośno, po sali rozchodzi się aromat popcornu, a seans zakłóca siorbanie koli. Wybierają kino mniejsze, kameralne, które serwuje filmy repertuarowe, ale co ważne – także premierowe.

Zerknijmy w repertuar. Dziś nie można przegapić „Tulipanowej gorączki”, nowości z Alicią Vikander. Przede wszystkim trzeba zobaczyć dzieło nagrodzone Złotą Palmą w Cannes. To „The Square” Rubena Östlunda, czarna komedia, która zachwyciła festiwalową publiczność. Ale w kinie Amok odbywają się też seanse dla dzieci i seniorów oraz pokazy opery na wielkim ekranie.

Akademia filmowa dla dzieci i młodzieży

Tym, co nagrodziło gdyńskie jury, jest program edukowania dzieci i młodzieży poprzez dobre kino. Amok organizuje Przedszkolną i Młodzieżową Akademię Filmową. To połączenie zabawy i nauki. Maluchy oglądają bajki i biorą udział w warsztatach, w czasie których kręcą krótkie scenki filmowe, zwiedzają zakamarki kina i poznają świat popularnych gatunków filmowych. Młodzież ogląda film i dyskutuje o problemach w nim poruszanych. Takie spotkania uzupełniają szkolne tematy i potrafią zaciekawić młodzież znacznie bardziej niż nudnawa lekcja.

- Ten program realizujemy od 24 lat. Wybieramy filmy, które mają tematy bliskie nastolatkom. Bohaterowie często są w ich wieku, wtedy młodzież lepiej się z nimi identyfikuje. Zdarzają się też filmy komercyjne i ważne dla naszego regionu – mówi Urszula Biel, kierowniczka Amoka.

Amok w przyszłym roku będzie obchodzić 25-lecie. Budynek, w którym działa, ma już prawie 90 lat. Początkowo istaniało tam kino niemieckie, w PRLu była Bajka, a dziś Amok ratuje budynek przed zniszczeniem i zapomnieniem.

Nie ma popcornu, są wygodne fotele

Gliwicka instytucja jest kinem cyfrowym. Ma dwie sale, a po remoncie zyskała więcej przestrzeni. - Staramy się trzymać poziom. Wybieramy kino artystyczne, ale przed dobrą komercją się nie bronię. Przeżyliśmy kilka kryzysów jak wideo, płyty czy multipleksy, ale kina kameralne się trzymają - mówi Urszula Biel.

- Cały czas trzymamy rękę na pulsie, motywujemy widownię klimatem. Nie ma u nas popcornu i część klientów bardzo sobie to ceni. To detal, ale robi różnicę. Mamy wygodne fotele, można nogi wyciągnąć. To też przyciąga – dodaje.

Kino gra najnowsze tytuły i nie czeka, aż ludzie pójdą do multipleksów. Bo gliwiczanie chętnie odwiedzają Amok, gdzie zobaczą premierę za kilkanaście złotych.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie