Relacja

Kilar w rocznicę urodzin. Katowice 2017. Zobaczcie zdjęcia

Krzesany, Orawa, Polonez z „Pana Tadeusza”, Walc z „Ziemi Obiecanej” - to wszystko usłyszała publiczność w Spodku podczas koncertu z okazji 85. rocznicy urodzin Wojciecha Kilara, którym uczczono obchody 152. urodziny Katowic – Miasta Muzyki UNESCO.

Prawie 200 artystów na dwóch scenach muzycznych, trzy orkiestry, różnorodny repertuar, wybitni muzycy i goście specjalni. Dwugodzinne widowisko muzyczne zachwyciło.

AKTUALIZACJA: Skandal na urodziny Wojciecha Kilara i Katowic

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z KONCERTU  "Kilar w rocznicę urodzin. Katowice 2017

– Katowice są naturalnym miejscem, w którym takim koncertem należało uczcić 85. rocznicę urodzin Mistrza Kilara. Z Katowicami związany był przez większość swojego życia. To w domu przy ul. Kościuszki powstawała jego najwspanialsza muzyka. Jak sam podkreślał w rozmowach, Katowice były jego miastem z wyboru i nie wyobrażał sobie życia i pracy gdzie indziej. Dlatego jestem dumny, że uczcimy jego pamięć tak wielkim koncertem, angażującym na dodatek najważniejsze orkiestry z Katowic i Metropolii. A znając miłość mieszkańców Katowic i Śląska do muzyki Wojciecha Kilara, myślę, że nie trzeba ich do wzięcia udziału w tym koncercie namawiać – mówił Marcin Krupa, prezydent Miasta Katowice.

Na scenach Spodka zagrali: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka, Aukso Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją Marka Mosia oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej pod dyrekcją Mirosława Jacka Błaszczyka. Program koncertu wzbogacił udział wybitnych muzyków - Kuby Stankiewicza, pianisty jazzowego; Pawła Trojaka, solisty śpiewającego barytonem i Ingolfa Wundera, światowej klasy pianisty, laureata II nagrody w XVI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina, który był wychowany przez profesorów w duchu muzyki Wojciecha Kilara. Gościem specjalnym koncertu był piłkarz, Jakub Błaszczykowski, który podczas wydarzenia wręczył nagrodę swojej fundacji „Ludzki Gest Jakub Błaszczykowski”.

Obok najwybitniejszych utworów muzyki klasycznej, m.in.: fragmentów koncertów fortepianowych, w repertuarze koncertu znalazły się również dzieła muzyki filmowej, bowiem Wojciech Kilar skomponował muzykę do ponad 160 filmów. Różnorodność repertuaru pozwolił zaproszonym gościom na ich własne interpretacje i oddanie hołdu kompozytorowi.

– Łączyła nas przyjaźń. To zrodziło się w czasach prof. Karola Stryji, którego ambicją było regularne prezentowanie muzyki współczesnej, zwłaszcza kompozytorów z naszego regionu. Stąd stała wtedy obecność filharmoników śląskich na Warszawskich Jesieniach. Wojciech Kilar często z rozrzewnieniem wspominał, jak partyturę w połowie zaledwie napisanego utworu przedstawił Karolowi Stryji, który po przejrzeniu nut jeszcze nieskończonego dzieła zadecydował: Zagramy to na Warszawskiej Jesieni. To był niezwykle, dynamiczny, znakomity Riff 62, podczas warszawsko-jesiennego prawykonania bisowany w całości! To u nas na próbach Wojciech Kilar po raz pierwszy z napięciem i uwagą słuchał swe Riff 62, Générique, Upstairs-Downstairs – wspominał kompozytora Mirosław Jacek Błaszczyk, dyrektor Filharmonii Śląskiej i dyrygent Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Długi weekend