News, Polityka

Pilne! KE użyła wobec Polski art. 7 ust. 1 unijnego traktatu

KE stoi na stanowisku, że ustawa o sądach jest niezgodna z prawem UE.


Komisja Europejska skierowała w środę do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę wobec Polski w związku z ustawą o sądach powszechnych - poinformowało PAP źródło w tej instytucji.

To kolejny krok w prowadzonej od wakacji procedurze o naruszenie prawa unijnego. Zdaniem Brukseli ustawa o ustroju sądów powszechnych podważa niezależność polskich sędziów.

Polskie władze w pismach do KE przekonywały, że zmiany wprowadzone nowelizacją nie oddziałują na niezawiłość sędziów i ich orzecznictwo. KE stoi na stanowisku, że ustawa ta jest niezgodna z prawem UE z uwagi na wprowadzenie odmiennego wieku emerytalnego dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat) sprawujących urząd sędziowski. Zdaniem KE stanowi to dyskryminację ze względu na płeć. To z kolei jest sprzeczne z art. 157 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i dyrektywą w sprawie równości płci w dziedzinie zatrudnienia.

KE ma również zastrzeżenia prawne wobec uprawnienia ministra sprawiedliwości do uznaniowego przedłużania kadencji sędziów, którzy osiągnęli wiek emerytalny, jak również do uznaniowego odwoływania i powoływania prezesów sądów.

Komisja Europejska zdecydowała w środę o uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski - poinformowało PAP źródło w tej instytucji. Wniosek w tej sprawie zgłosił wiceszef KE Frans Timmermans.

Według źródła PAP KE zdecydowała również o przyjęciu kolejnych, już czwartych, rekomendacji dotyczących praworządności wobec władz w Warszawie.

KE analizowała ustawy o Sądzie Najwyższym oraz Krajowej Radzie Sądownictwa. Na spotkaniu unijni komisarze podjęli decyzję o aktywowaniu wobec Polski art. 7 ust. 1 unijnego traktatu.

Mówi on o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych. Decyzja w tej sprawie, która jest podejmowana przez kraje większością czterech piątych, nie wiąże się jeszcze z sankcjami, ale jest krokiem na drodze do nich. Same sankcje są mało prawdopodobne, bo wymagają jednomyślności, ale już uruchomienie art 7. byłoby bezprecedensowym krokiem w historii UE i zmusiłoby stolice do zajęcia stanowiska wobec wydarzeń w Polsce.

Ziobro o decyzji KE ws. art. 7: przyjmuję ją ze spokojem; Polska jest krajem praworządnym, będzie liczącym się krajem, jeśli będzie miała sprawnie działające sądy; musimy kontynuować reformę wymiaru sprawiedliwości. (PAP)

Czytaj więcej

 

Zmiana kategorii na: Wnętrza