Czytasz: Każdy z nas dostaje to, o co ośmielił się poprosić. Jak skutecznie planować?

Każdy z nas dostaje to, o co ośmielił się poprosić. Jak skutecznie planować?

Wywiad z Tomaszem Lemańskim

Kava Studio: Wielu z nas chciałoby swoje marzenia zmienić w plany, przestać rozmyślać o tym, jak osiągnąć sukces, a zacząć wykonywać codzienne, małe kroki, aby powoli zbliżać się do realizacji swoich wizji. Dystans dzielący planowanie i osiąganie jest jednak na tyle duży, że część osób demotywuje się już na samym początku drogi. Przypuśćmy, że czyimś celem jest znalezienie się wśród grupy najbogatszych ludzi świata – to brzmi jak wyzwanie. Od czego zacząć?

Tomasz Lemański: Jednym z założeń skutecznego wyznaczania celów jest dokładne wyobrażenie sobie: co chcę osiągnąć? Czy chcę być jednym z najbogatszych ludzi świata? A co to konkretnie znaczy? Ile muszę zdobyć pieniędzy, aby zrealizować swój plan? A może wcale nie chodzi o pieniądze?

Cel powinien być ambitny, ale musimy także wierzyć, że jego realizacja jest realna. Bez tego trudno jest znaleźć w sobie dostatecznie dużo determinacji, aby go osiągnąć.

Jeśli sprecyzujemy, co tak naprawdę jest celem i cel ten wciąż będzie nam się wydawał bardzo odległy, zachęcam do podzielenia go na mniejsze zadania – tak aby nie przytłaczał nas swoim rozmiarem. Warto uświadomić sobie, jakie mam do dyspozycji zasoby w tej chwili i co możemy zrobić już dziś, aby zbliżyć się do realizacji. Odhaczanie małych sukcesów w drodze do urzeczywistnienia wielkich planów jest najlepszym sposobem na zwiększanie motywacji w działaniu.

Kava Studio: Tak jak Pan wspomniał, nie ma dobrego planowania bez określenia co jest celem, do którego dążymy. Sformułowanie go bywa trudne. Czy są jakieś skuteczne sposoby na definiowanie celów?

T. L.: Oczywiście istnieje wiele technik, które pozwalają sprecyzować cel. Najpopularniejsza i zarazem bardzo skuteczna jest metoda SMART lub WARTE. Techniki te pozwalają sparametryzować cel w taki sposób, abyśmy jednoznacznie mogli powiedzieć, czego chcemy, kiedy chcemy zrealizować nasz zamiar oraz – najważniejsze – w jaki sposób ocenimy, czy cel został zrealizowany.
Dla mnie osobiście najważniejszy jest skutek działań. Zawsze stawiam sobie cele w ten sposób, aby nie można było „naciągnąć” ostatecznego wyniku. Np. chcę schudnąć 10 kilogramów do końca roku. Czy jeśli do 31 grudnia zgubię 8 kilogramów to czy zrealizuję swój cel? Oczywiście że nie, mimo że i tak poszło nieźle ;)

Kava Studio: Czy są jakieś szczególne sposoby myślenia, dzięki którym łatwiej osiągnąć cel? Czy można „oszukać” swój mózg?

T. L.: Ktoś powiedział kiedyś, że każdy z nas dostaje to, o co ośmielił się poprosić. Myślę że trzeba nauczyć mózg wiary we własne możliwości. Zauważanie małych, codziennych sukcesów i umiejętne ich wykorzystywanie jako paliwa dla motywacji pozwala nam zwiększać pewność siebie i powoduje, że nabieramy coraz większej wiary we własne możliwości. To prosta metoda na to, abyśmy zaprogramowali swój mózg na realizację największych celów, jakie sobie wyobrazimy.

Kava Studio: Czy do planowania wykorzystywać można jakieś konkretne metody, narzędzia? Jeśli tak, czy mógłby Pan o nich opowiedzieć?

T. L.: Z planowaniem jest podobnie jak z wyznaczaniem celów. Istnieją różne narzędzia i sposoby pracy z planem. Najważniejsze jednak jest świadomość, że nie wszystko, co robimy jest do realizacji planu konieczne, a zabiera nam często czas niezbędny na wykonanie zadania. Ważne zatem podczas planowania działań jest określenie priorytetów i wag poszczególnych zadań dla efektywności naszych działań. Jeśli zadanie czy cel jest złożony, bardzo lubię działać projektowo. Zdecydowanie polecam harmonogram Ganita, na co dzień pracuję z tzw. kartą Eisenhowera. Są to dwie proste metody na poukładanie sobie działań w kolejności występowania oraz ważności działań z punktu widzenia końcowego efektu

Kava Studio: Jakie korzyści wynikają z planowania? Czy dzięki niemu łatwiej także zarządzać innymi i ich zadaniami?

T. L.: Dla mnie osobiście zaplanowanie działań to przede wszystkim oszczędność czasu przy ich realizacji. Mówi się, że 8 minut planowania pozwala zaoszczędzić godzinę działania. Znane jest też powiedzenie: „porażka w przygotowaniach jest przygotowaniem do porażki”. Dlatego umiejętne planowanie działań pozwala na wyobrażenie sobie, jakie przeszkody mogą pojawić się w trakcie realizacji zaplanowanych zadań. To z kolei umożliwia przygotowanie się na nie. Czasami bywa tak, że opracowując plan działania dochodzimy do wniosku, że cel nie jest wart nakładów pracy, jaki musimy ponieść, aby go zrealizować. Niekiedy warto na tym etapie zrezygnować lub redefiniować cel, aby po jego realizacji osiągnąć satysfakcję, a nie być rozczarowanym.

Kava Studio: Czy to prawda, że najlepiej zaczynać od realizacji najtrudniejszych zadań? Jeśli tak, jak określić stopień trudności zadania?

T. L.: Realizacja zadań od najtrudniejszych do najłatwiejszych zawsze kojarzy mi się z nauką w szkole. Jeśli zaczniesz od trudnych zadań to będziesz miał świeży umysł i dużo siły na ich realizację. Kiedy uporasz się z trudnymi zadaniami, a twój organizm dopadnie zmęczenie, będzie miał już przed sobą tylko łatwiejsze zadania… Zdecydowanie coś w tym jest. Ja jednak zawsze staram się uporządkować zadania według ich ważności i trudności z punktu widzenia realizacji zadania. W pierwszej kolejności wykonuję zadania, które są proste, ale ich efekt jest znaczący, następnie realizuję zadania istotne i jednocześnie trudne, a dopiero potem kolejne. Warto też dostosować trudność zadań do krzywej naszej dziennej wydajności, tak aby zadania trudne realizować w momencie największej aktywności naszego organizmu.

Kava Studio: Czy czas wolny też powinno się planować? Jak nie popaść w szaleństwo wyznaczania zadań do wykonania?

T. L.: Jeśli mamy bardzo napięty plan, to zachęcam do „systemowego” zaplanowania sobie przerw w pracy. Pozwala to nie zapominać o odpoczynku przekładającym się bezpośrednio na jakość pracy. Nie jestem natomiast zwolennikiem sztywnego planowania czasu wolnego. Lubię odskocznię od harmonogramów i kalendarza, kiedy mogę pozwolić sobie z premedytacją na spontanicznie działania :).

Kava Studio: Prokrastynacja to coraz popularniejsze określenie. Co dokładnie oznacza i jak się przed nią uchronić? Jakie czynnik najbardziej rozpraszają przeciętnego człowieka?

T. L.: Prokrastynacja to w moim rozumieniu działania „na strażaka”, czyli gaszenie pożaru, pod którym ogień sami podłożyliśmy. Wielokrotnie w życiu przekładamy działania, na których realizację nie mamy w danym momencie ochoty. Odsunięcie pracy w czasie powoduje, że jeszcze przez chwilę jesteśmy spokojni i nie musimy się forsować. Niestety chwilę przed terminem stres się potęguje, jakość pracy często spada, napotykamy szereg nieprzewidzianych przeszkód itd. Niestety: zazwyczaj udaje nam się opanować sytuację i zrealizować z mniejszym czy większym sukcesem wyznaczone zadania. Dlaczego mówię: niestety? Dlatego, że nasz wewnętrzny głos mówi: udało się tym razem, to i następnym się uda. W ten sposób programujemy się na powtarzanie tego „bezpiecznego” procesu.

Moja metoda na prokrastynację to skracanie terminów i dekonstrukcja zadań na podzadania wymagające szybkich działań, co powoduje, że mój harmonogram jest w stanie ciągłego napięcia od startu do mety bez zbędnych przyspieszeń i spowolnień. Działanie takie z czasem daje dużą satysfakcję i sprawia, że mamy więcej czasu na przyjemności, mimo iż robimy także więcej.

Kava Studio: Jakie cechy charakteru pozwalają skutecznie planować i realizować cele?

T. L.: Nie potrafię powiedzieć czy to cechy charakteru mogą sprawiać, że jesteśmy skuteczni czy nie. Na pewno jednak wiele możemy wypracować, zaprogramować się na skuteczne działanie. Powielanie sukcesów i determinacja do robienia coraz większych rzeczy zdecydowanie pomaga. Warto podchodzić do każdego zadania jak sportowcy, którzy muszą odnieść wiele małych porażek, aby osiągnąć wielkie sukcesy. Trzeba poznawać siebie, dostrzegać błędy, pracować nad nimi, korygować je i ciągle próbować.

Kava Studio: Czy są jakieś uniwersalne nawyki, które warto wypracować, aby zwiększyć skuteczność realizacji celów?
T. L.: Po pierwsze: trzeba zacząć działać. Po drugie: sprawdzić jakie metody i techniki są dobre dla nas. Po trzecie: mieć świadomość tego, że wszystko, co nowe, wymaga od nas więcej pracy. Dziś chodzimy po świecie z łatwością, a jak to było kiedy mieliśmy 11 czy 12 miesięcy? Prowadzimy samochód intuicyjnie operując pedałami i dźwignią zmiany biegów, a jak to było na kursie nauki jazdy? Praktyczne doskonalenie swoich umiejętności, także w zakresie wyznaczania celów i ich planowania, jest niezbędne. Nawyki możemy zmieniać i kształtować tak, aby były dla nas użyteczne, a nie były barierami.

Chcesz nauczyć się metod skutecznego planowania? Weź udział w bezpłatnych warsztatach w Idea Hubie! Widzimy się już 17 maja o 18.00 w katowickiej placówce. Zapisy: https://jaksutecznieplanowac.evenea.pl/ 

Wywiad.Magdalena Chmiel "Kava Studio"

Czytaj więcej