News

Katowickie CPR zaczyna przejmować obsługę numeru 997

,,Operacyjnie jesteśmy zdecydowanie przygotowani, aby ten numer 997 przejąć "

13 listopada Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach (CPR) rozpocznie przejmowanie od policjantów obsługę numeru 997. Numer 997 będzie odbierał operator numeru 112, który przekazując uporządkowane informacje dyżurnemu policji, odciąży go i ułatwi mu pracę.

"W praktyce nasi dyżurni, otrzymując mniej zgłoszeń, także o niepotwierdzonych interwencjach, uzyskają więcej czasu na swoje zadania związane z zarządzaniem siłami i środkami, które są w ich dyspozycji" - mówił podczas czwartkowego briefingu komendant wojewódzki policji w Katowicach nadinspektor Krzysztof Justyński. 

Jak poinformował wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, przedstawiciele MSWiA i komendant główny policji zdecydowali, że Śląski Urząd Wojewódzki rozpocznie pilotaż przejmowania przez tamtejszy CPR numeru 997 jako pierwszy w kraju. Wojewoda przypomniał, że już teraz operatorzy numeru 112 obsługują zgłoszenia kierowane (na ten numer) do policji.

 "Jestem przekonany, że przyzwyczajanie obywateli do numeru 112 będzie postępowało, jak do tej pory. Operacyjnie jesteśmy zdecydowanie przygotowani, aby ten numer 997 przejąć i zagwarantować mieszkańcom w pełni profesjonalną pomoc" - zapewnił Wieczorek.

Dyrektor katowickiego CPR Tomasz Michalczyk mówił, że przeważnie dyżuruje tam ok. 20 operatorów; w razie potrzeby liczba ta może wzrosnąć do 36. Gdyby np. ich możliwości się wyczerpywały, system automatycznie przekieruje zgłoszenia do innego CPR, w innym województwie. 

Michalczyk podał, że w ub. roku operatorzy katowickiego CPR odebrali ok. 2,3 mln połączeń. Znaczna część z nich jest rozłączana zaraz na początku; do kontaktu z osobą dzwoniącą doszło w przypadku ponad 1,5 mln połączeń. Z tej liczby ok. 900 tys. zgłoszeń okazało się fałszywych lub niepotrzebnych. Ponad 600 tys. zgłoszeń było zasadnych; z tej liczby po ok. 40 proc. dotyczyło interwencji policji i ratownictwa medycznego, a po ok. 10 proc. - straży pożarnej oraz innych służb. 

"Do tych liczb dołączamy ok. 900 tys. połączeń, które – według danych za ub. rok – wpływają rocznie na numer 997" - powiedział dyrektor katowickiego CPR. Zaakcentował, że także wśród nich znajdują się połączenia zrywane czy niezasadne. "My chcemy to odsiać i zostawić policji tylko te zgłoszenia, którymi oni mają się zająć" - wyjaśnił.

 

Przypomniał, że dzięki tzw. systemowi formatkowemu dyspozytorzy poszczególnych służb otrzymują od operatora 112 profesjonalną, na bieżąco aktualizowaną informację w formie elektronicznej – jeszcze podczas rozmowy operatora ze zgłaszającym. Umożliwia to dyspozytorom szybkie i sprawne podejmowanie działań, nie muszą bowiem jednocześnie prowadzić czasem długich rozmów ze zgłaszającymi.

Formatka to opis przyjętego przez operatora numeru 112 zgłoszenia, zawierający zestaw najpotrzebniejszych danych: imię i nazwisko zgłaszającego, miejsce zdarzenia, dane lokalizacyjne oraz wstępną kwalifikację zdarzenia. Operatorzy katowickiego CPR współpracują w tzw. systemie formatkowym z policją i strażą pożarną od ponad roku. Przed miesiącem włączono do tego systemu ratownictwo medyczne. 

Nadinspektor Justyński zaznaczył, że służby dyżurne policji (w całym woj. śląskim to ponad 750 osób) mają cały katalog ważnych zadań; obsługa telefonów alarmowych była tylko jednym z nich. "Rolą dyżurnego jednostki policji jest przede wszystkim zarządzanie siłami i środkami, które są w jego dyspozycji i zapewnienie właściwej reakcji na zgłoszenia" - przypomniał komendant. 

Jak mówił, zdarzało się nawet w komendach powiatowych, gdzie zwykle pracują dwaj dyżurni, że przy nagromadzeniu zgłoszeń, kolejne musiały czekać. Przekierowanie wszystkich połączeń z 997 do CPR wyeliminuje tę sytuację. Justyński ocenił, że jednocześnie nie utrudni to możliwości bezpośredniego kontaktu z policjantami; pomocne są w nim takie narzędzia jak mapa zagrożeń bezpieczeństwa czy aplikacja "Moja komenda". 

Zaletami obsługi numeru 997 przez operatorów CPR - obok odrzucania fałszywych zgłoszeń czy mechanizmu zastępowalności (kierowanie połączenia do kolejnego wolnego operatora w skali regionu i kraju) – mają być też kojarzenie zgłoszeń podobnych (dyżurny policji otrzyma jedną formatkę, zamiast odbierać np. kilkanaście telefonów) czy standaryzacja obsługi zgłoszeń obcojęzycznych (operatorzy katowickiego CPR obsługują sześć języków). 

Przejęcie zgłoszeń z 997 przez operatorów CPR odciąży też dyżurnych policji od długotrwałych rozmów (np. z osobami o skłonnościach samobójczych). 

Przejmowanie obsługi numeru 997 przez katowicki CPR rozpocznie się w poniedziałek 13 listopada br. - od katowickiej komendy miejskiej. W kolejnych dniach podłączane mają być średnio po dwie komendy powiatowe.(PAP)

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Video