Czytasz: Kaczyński w Katowicach: „Śląskość to wyjątkowa forma polskości”

Kaczyński w Katowicach: „Śląskość to wyjątkowa forma polskości”

Konwencja PiS w Katowicach.

- Jest bardzo ważne, żeby wierzyć. Wierzyć w ten wielki plan i zwycięstwo. Wiele razy dokonaliśmy rzeczy niemożliwych. Zwyciężymy! - mówi Jarosław Kaczyński w Katowicach.

Dziewięć dni przed wyborami samorządowymi do Katowic zjechali działacze i liderzy Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński przypominając trudną historię Śląska i Zagłębia podkreślał, że czas na przywrócenie blasku temu regionowi. Jego zdaniem dokonać tego mogą jedynie kandydaci PiS lub przez nich popierani.

- Popieramy ludzi, którzy chcą rozwoju Polski i Śląska - mówił Kaczyński nawiązując do poparcia Marcina Krupy.

Nieco przewrotnie jak na "Konwencję PiS na Śląsku", jedynym kandydatem, który zabrał głos był Artur Warzocha ubiegający się o urząd prezydenta Częstochowy. Sam Kaczyński nazwał Krzysztofa Matyjaszczyka „zaciekłym komunistą”.

- Pamiętam tego młodego człowieka z Sejmu. Jeden z najgorszych - mówił o Matyjaszczyku.

Artur Warzocha zarzucił urzędującemu prezydentowi, że „spycha duchową stolicę Polski na tory liberalne”. Jego zdaniem Częstochowa celowo nie korzysta z „szans, jakie daje rząd PiS”. Uważa, że błędem obecnych władz jest brak udziału w programie Mieszkanie+. Sam zapewnia, że jeśli zostanie prezydentem Częstochowy, to wybuduje w czasie swojej kadencji 1000 mieszkań.

- Do Częstochowy musi trafić wielki kapitał, który zacznie kooperować z rodzimym częstochowskim kapitałem. Chce, żeby częstochowianie śnili na jawie swój wielki sen.

Warzocha zapewnia, że miasto z nim jako prezydentem, to będzie miasto, które przestanie się wyludniać, a jego mieszkańcy będą się bogacić.

- Śląsk tętnił nie tylko w rytm górniczych kilofów, ale także gorących patriotycznych serc - mówi Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki zapewnia, że Ślązacy zawsze stali za Polską, a bez ich zaanagażowania nie byłoby współczesnej Polski.

- Redukcja ubóstwa o 6 proc. wśród dzieci i młodzieży jest naszym wielkim sukcesem.

Mateusz Morawiecki zapewnia, że rząd PiS „swoim działaniem potwierdza, że działa na rzecz małych ojczyzn”. Szczególnym osiągnięciem ma być program dla Śląska i Zagłębia.

- Musimy powoli zmieniać te ziemie we współpracy z samorządowcami. Chcemy walczyć o jedność. Na ziemi śląskiej, zagłębiowskiej obiecujemy, że nasi radni będą bardzo dobrze, znakomicie współpracować z władzami na poziomie centralnym, żeby wdrażać program dla województwa śląskiego - mówi Mateusz Morawiecki.

Śląsk ma być gwarantem niezależności energetycznej całej Polski. Inwestycje maja objąć elektrownię w Jaworznie. Blisko 50 mld złotych ma trafić w ciągu najbliższych lat do województwa śląskiego.

- Za nami idzie wiarygodność. Warto nam zaufać. Sejmik województwa śląskiego we współpracy z rządem może zrobić znacznie więcej

Mateusz Morawiecki obiecuje rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej i walki ze smogiem. W Katowicach zapewnił, że w najbliższych latach powstanie droga S52, autostrada A1, drogi S1 i S11. Do tego rząd ma przeznaczyć 600-700 mln złotych na budowę dróg lokalnych.

W Katowicach premier obiecał 8 mld złotych na inwestycje kolejowe. Przywracanie dróg zamkniętych z Tarnowskich gór do Zawiercia, do Pyrzowic.

- Im więcej będzie gospodarzy z PiS, tym łatwiej będzie zrealizować nasze plany.

Mateusz Morawiecki nawiązał do pomysłu budowy kolejki w Katowicach z centrum na południe.

- Jesteśmy specjalistami w zakresie kolejek linowych. Jak wróci pomysł prezydenta Krupy, to pomożemy go zrealizować.