News

Katowice: ponad 60 wniosków ws. porządkowania reklam w mieście!

84% katowiczan ma dość szpecących reklam! Miasto wypięknieje? To nie będzie tanie przedsięwzięcie...

Łącznie 62 wnioski zebrali katowiccy samorządowcy na podstawie uwag i opinii uczestników konsultacji poprzedzających przygotowanie tzw. uchwały krajobrazowej. Teraz miasto opracuje prognozę finansową szacującą koszty wprowadzenia regulacji krajobrazowych.

Tzw. uchwały reklamowe (nazywane też krajobrazowymi) to narzędzie umożliwiające samorządom ochronę lokalnego krajobrazu. Wprowadziła je tzw. ustawa krajobrazowa, która weszła w życie w 2015 r. Prace nad uchwałą ws. „określenia zasad i warunków lokalizowania w przestrzeni publicznej tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń i obiektów małej architektury” Katowice rozpoczęły w listopadzie 2015 r.

Wyłoniona w przetargu firma PwC na zlecenie samorządu wykonała „prace początkowe dla przygotowania projektu uchwały reklamowej”. Objęły one m.in. inwentaryzację wybranych miejsc i obszarów miasta, zaproponowanie podziału Katowic na strefy, w których powinno wystąpić zróżnicowanie regulacji prawnych, a także przygotowanie wstępnych założeń dla potrzeb opracowania projektu uchwały.

Jednocześnie prowadzone były konsultacje społeczne, w postaci ankiety ws. standardów umieszczania reklam w Katowicach, a także dwóch spotkań konsultacyjnych. Działania te trwały od lutego do listopada 2017 r., a do udziału w procesie zaproszono mieszkańców, zarządców nieruchomości, przedsiębiorców branży reklamowej oraz ich przedstawicieli.

Jak poinformowała w czwartek rzeczniczka katowickiego magistratu Ewa Lipka, łącznie w podsumowane już działania konsultacyjne zaangażowanych było 1418 osób, a na podstawie przekazanych uwag i opinii zebrano 62 wnioski.

„Wśród nich pojawiły się m.in. uwagi dotyczące opracowania równych zasad dla wszystkich, a także analizy skutków ekonomicznych. Uczestnicy konsultacji podnosili kwestię dopuszczenia możliwości sytuowania reklam wielkoformatowych w postaci siatek czy ekspozycji reklam dowolnych formatów, wnioskowali o wydłużenie okresu dostosowawczego w stosunku do zaproponowanego przez podmiot zewnętrzny” - wymieniła Lipka.

W marcowym badaniu ankietowym, w którym wzięło udział 1347 osób - mieszkańcy (84 proc. próby), zarządcy nieruchomości (5 proc.) oraz lokalni przedsiębiorcy (9 proc.) - blisko 90 proc. z nich uznało, że w Katowicach jest nadmiar reklam, a blisko dwie trzecie – że reklamy w mieście nie spełniają swojej funkcji.

Nadmiar reklam szczególnie okazuje się dotkliwy w centrum (1073 wskazań), a także na terenach wzdłuż dróg (817 wskazań) i na obiektach oraz terenach zabytkowych (620).

Ankieta wykazała też, że najczęściej przeszkadzają: nagromadzenie reklam w jednym miejscu wraz z ich chaotycznym usytuowaniem względem otoczenia i innych reklam oraz ich niedostosowanie do architektury budynków i otoczenia. Jedynie 16 proc. respondentów wyraziło pozytywne opinie ws. obecności reklam w przestrzeni Katowic. Zbyt wiele - zdaniem pytanych – na budynkach jest wielkoformatowych reklam, tablic z plakatami wielkoformatowymi (billboardów) oraz szyldów. Jedynym nośnikiem, którego mogłoby być więcej, okazały się neony.

Informacje pozyskane przez miasto na etapie prac przygotowawczych (w tym zawarte w opracowaniu PwC oraz uwagi i propozycje zgłaszane przez uczestników konsultacji) mają być materiałem wyjściowym do opracowania projektu uchwały. Projekt ten będzie podlegał dalszym konsultacjom. Wcześniej jeszcze opracowana zostanie prognoza finansowa dot. przewidywanych kosztów wprowadzenia regulacji krajobrazowych.

Według pierwotnych założeń katowicka uchwała reklamowa ma m.in. regulować kwestie związane z wielkością i odległością od siebie reklam wolnostojących, ze sposobem umieszczania reklam na budynkach oraz z szyldami, np. na sklepach czy przedsiębiorstwach. Osobne standardy mogą dotyczyć miejsc krajobrazowych, w tym parków.

W maju 2014 r. katowiccy radni zdecydowali już o zakazie reklam wielkoformatowych w modernistycznej części śródmieścia - na podstawie uchwalonego wówczas miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. 

Zakaz ten dotyczy rejonu między ulicami Kościuszki i Mikołowską – od ulicy Andrzeja na północy, po tereny w pobliżu autostrady A4 na południu. Jest on uznawany za szczególnie cenną architektonicznie część miasta – znajduje się tam wiele powstałych przed wojną budynków; kilka lat temu wyznaczono między nimi Szlak Moderny.(PAP)

autor: Mateusz Babak

edytor: Jacek Ensztein

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Zdrowie