Czytasz: Katowice. Miasto badmintonowe?

Katowice. Miasto badmintonowe?

Największe wydarzenie w historii światowego badmintona rozpocznie się w sierpniu. Czy będzie początkiem wielkiej mody na ten wielopokoleniowy sport?

Nawet ponad 3 tys. badmintonistów z kilkudziesięciu krajów przyjedzie w przyszłym roku na World Senior Badminton Championships, czyli mistrzostwa świata seniorów. Turniej odbędzie się w dniach 4-11 sierpnia 2019 roku. Ale jak zgodnie przyznają organizatorzy nie jest on jedynym celem.

- Organizacja turnieju jednak nie jest celem samym w sobie. – Naszą big idea jest popularyzacja badmintona – mówi Wojciech Palikij, dyrektor turnieju.

fot. Paweł Święs

W wieku 35 lat piłkarski senior na ogół kończy karierę lub jest już na emeryturze. Badmintonista w tym wieku dopiero staje się seniorem. W Katowicach zawodnicy będą rywalizować w 8 kategoriach wiekowych, od 35+ do +70.

Właśnie w tej ostatniej wystartuje 76-letni Paweł Gasz, badmintonista z katowickiego Nikiszowca. Będzie bronił brązowego medalu zdobytego przed dwoma laty (w kategorii +70) w Koczin w Indiach, tym razem w dodatkowej roli ambasadora turnieju.

Jest niż także Robert Mateusiak, olimpijczyk z Sydney, Aten, Pekinu, Londynu i Rio de Janeiro, a także siedmiokrotny medalista Mistrzostw Europy. Możliwe, że najbardziej utytułowany polski badmintonista wystartuje w kategorii +40.

fot. Paweł Święs

Big idea: popularyzacja badmintona w Polsce

Stawkę ambasadorów zamykają 13-letnia Joanna Podedworny stawiana w roli przyszłości polskiego badmintona (regularnie rywalizuje w międzynarodowych turniejach, zwyciężyła na Międzynarodowych Mistrzostwach Austrii U17) oraz… artysta kabaretowy Mariusz Kałamaga.

– Staram się regularnie grać w badmintona. Jest kojarzony z lekkim odbijaniem, relaksikiem, a tak naprawdę to kawał wysiłku. To sport może nie zabawny, ale daje wiele radości i w tym sensie jest podobny do kabaretu – mówi Kałamaga kojarzony z kabaretem Łowcy.B. Nie ukrywa, że jednym z jego największych sukcesów jest wymiana 100 uderzeń z córką.

fot. Paweł Święs

Artysta odwiedził uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 21 w Katowicach w trakcie jednego z Demo Days.

– Nasz turniej poprzedza szereg działań promocyjnych. Chcemy dotrzeć do uczniów z każdej dzielnicy Katowic – mówi Palikij, na co dzień związany z klubem UKS Unia Bieruń.

Tylko w listopadzie i grudniu badmintoniści odwiedzili 6 szkół, w których zorganizowali lekcje wuefu, opowiedzieli o ukochanej dyscyplinie i rozdali okolicznościowe podarunki. Równolegle zapraszają na spotkania z badmintonem seniorów, w trakcie których ci nie tylko grają, ale biorą udział w warsztatach z psychologiem sportu czy dietetykiem.

Oprócz Demo Days organizatorzy pracują także z wuefistami w ramach akcji Shuttle Time (czas lotki). Docelowo przeszkolonych zostanie 16 nauczycieli z 8 szkół, w których regularnie będą się odbywać zajęcia z badmintona.

- Zwieńczeniem działań będzie turniej towarzyszący Mistrzostwom dla wszystkich chętnych. Liczymy, że weźmie w nim udział kolejne 1500 zawodników – mówi Palikij.

Wielkie turnieje impulsem do popularyzacji dyscypliny

Jak przekonuje wiceprezydent Waldemar Bojarun, Katowice właczają się w organizację wydarzeń sportowych promujaca miasto, ale i dyscypliny sportowe. Podkreśla, że gzisiaj katowicka drużyna siatkarska rozgrywa spotkania w najwyższej lidze. Podobnie jest z hokejem. Zdaniem Nojaruna, to także efekt organizowanych wielkich wydarzeń sportowych

- Mamy nadzieję, że te 3 tys. zawodników przyciągnie nie tylko uwagę całego świata, ale przyniesie popularyzację badmintona.  Mamy nadzieje, że sam badminton nabierze blasku - mówi Waldemar Boajrun.

Turniej odbędzie się w Spodku, w hali przy Spodku oraz na lodowisku. Organizatorzy przewidują, że tylko w ramach World Senior Badminton Championships powstanie 29 kortów, na których odbędzie się 1800 meczów. Przewidują, że do gier zostanie zużytych… 12 600 lotek!