Czytasz: Dronem w trucicieli
00:59
Straż miejska w Katowicach i Gliwicach testuje nowy oręż do walki ze smogiem.

Katowice wspólnie z Gliwicami, firmą Flytronic (Grupa WB) oraz Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla i gliwicką firmą Flytronic rozpoczęły kilkutygodniowe testy drona pomagającego wykryć przypadki łamania przepisów antysmogowych. Od września w piecach nie wolno palić paliwami kiepskiej jakości. Zabronione jest spalanie mułów i flotów. Wciąż jednak znajdują się katowiczanie, którzy piec traktują jak kosz na śmieci.

- Aby walczyć z tą plagą nakazałem intensyfikację kontroli Straży Miejskiej. W 2016 roku co 11 kontrola wykazywała spalanie śmieci. W tym tylko co 16 -17. Wpływ na to ma zapewne lęk przed karą, szczególnie w przypadku gospodarstw, które już raz zostały ukarane mandatem - mówił Silesion.pl Marcin Krupa.

Dzięki analizie składu chemicznego dymu wydobywającego się z domów jedno- i wielorodzinnych strażnicy miejscy na miejscu mają pewność co mieszkańcy wrzucili do pieców. Nowa technologia jest bardzo skuteczna. Już w pierwszej godzinie testów katowicka straż miejska wystawiła mandat w wysokości 500 zł.

W 2016 r. Straż Miejska przeprowadziła 3422 kontrole, w ramach których w 310 przypadkach potwierdzono spalanie odpadów. W tym roku strażnicy intensywnie kontrolują czym palą katowiczanie. Tylko do połowy października zrównali ilość akcji z całym 2016 rokiem. Na 3102 kontrolis palanie niezgodne z obowiązujacymi przepisami wykazano w 188 przypadkach. Urząd Miasta przyznaje, że choć statystki zanieczyszczenia powietrza pokazują, że z roku na rok oddychamy czystszym powietrzem, to jednak doskonale zdają sobie sprawę, jak wiele jest jeszcze do zrobienia. 

Czytaj więcej