Czytasz: Strażacy pod Altusem. O co chodzi?

Strażacy pod Altusem. O co chodzi?

Cztery zastępy straży pożarnej przed południem zablokowały parking przez katowickim Altusem. - Niebezpieczeństwa nie ma – zapewnia zarządca budynku.

Choć widok tylu wozów strażackich, z włączonymi kogutami budzi zainteresowanie, a nawet niepokój przechodniów, strażacy zostali wezwani tu... przypadkowo.

Jak informuje oficer dyżurny śląskiej straży pożarnej, w budynku doszło do usterki systemu monitoringu przeciwpożarowego. - Na dole trwa remont i w pewnym momencie lekkie zadymienie w pomieszczeniu, włączyło system. Nie powinno  - zaznacza Wiktoria Bergius, asystentka administratora budynku. 

Dodaje, że w tej chwili trwa sprawdzanie systemu.

Czytaj więcej