Czytasz: Kąpieliska w Katowicach mają problem. Kiedy otwarcie?

Kąpieliska w Katowicach mają problem. Kiedy otwarcie?

Bugla albo Rolna? - Dwóch kąpielisk w tym roku raczej nie uruchomimy - przyznają władze Katowic. Nie tylko one mają problem.

Upał doskwiera. Gdzie szukać ochłody w mieście? To proste, przede wszystkim na miejskich kąpieliskach. Problem w tym, że nie wszystkie są jeszcze otwarte. Co więcej - nie wiadomo jeszcze czy w ogóle w tym sezonie będą. Powód? - Brakuje ratowników - przyznają ośrodki sportu w większości miast naszego województwa.

Musieli zmieniać procedury

- Jest jeszcze przed sezonem, zawsze otwieramy po zakończeniu roku szkolnego - mówią w zabrzańskim MOSIR-ze. Tu problemu nie chcą nagłaśniać. W sosnowieckim ośrodku sportu kłopotów nikt nie ukrywa. Już w zeszłym roku, by skorzystać ze zjeżdżalni na Sielcu, trzeba było stać w kolejce. Ratownik w tym samym czasie obsługiwał także wieżyczkę do skoków, a zwykle było ich tutaj dwóch.

W tym roku sosnowiecki MOSiR, żeby w ogóle zatrudnić odpowiednią liczbę ratowników wodnych, zmienić musiał zasady przeprowadzenia przetargu. - Pierwszy nie rozstał rozstrzygnięty. W drugim podzieliliśmy zadania. Chodzi o to, by osobno wyłonić kadrę na kąpielisko Sielec, a osobno na inne letnie baseny. Dzięki temu w przetargu startować mogą także mniejsze podmioty - tłumaczy Arkadiusz Hrabia, zastępca dyrektora ds. sportowych. Dodaje, że jeśli wszystko pójdzie dobrze (łącznie oczywiście z pogodą), w Sielcu pluskać będziemy się już w ten weekend. Reszta sosnowieckich kąpielisk stoi pod znakiem zapytania.

Czekają na koniec sesji egzaminacyjnych

Podobne dylematy mają Katowice. Tu wciąż - mimo wielu pytań mieszkańców i chęci skorzystania - zamknięta jest i popularna Bugla, i Rolna. - Nie wiemy jeszcze które otworzymy jako pierwsze. Obu możemy nie zdołać - mówiła w poniedziałek Ewa Lipka, rzeczniczka prasowa katowickiego magistratu. Tłumaczyła, że rozmowy z ratownikami trwają, ale miasto czeka na koniec… sesji egzaminacyjnej na studiach. - Sezonowo nie chcą pracować starsi ratownicy. Ci wolą wyjechać nad morze lub za granicę. Czekamy na studentów, to dobrzy pracownicy sezonowi - tłumaczyła Lipka. Zaznaczała, że problem ze znalezieniem ratowników do obsługi miejskich kąpielisk trwa już od kilku sezonów. - Poczyniliśmy jednak działania, które mają zachęcić ratowników. Nasz MOSiR zdecydował, że będzie partycypował w kosztach kursów dla przyszłych ratowników - mówiła rzeczniczka katowickiego magistratu.

We wtorek rozpoczęcie sezonu ogłoszono jednak na kąpielisku Bugla. Pierwszy raz w tym sezonie będzie się można tu popluskać dopiero 25 czerwca. W zeszłym roku było to możliwe już na początku miesiąca. A co z Rolną? Tutaj na temat rozpoczęciu sezonu jeszcze jest cicho.

Czytaj więcej