Czytasz: Kamienica Konarzewskich? O ruinie będzie można zapomnieć

Kamienica Konarzewskich? O ruinie będzie można zapomnieć

Czekali na to latami. Budynek ulokowany pod adresem Rynek 22 w Czeladzi wreszcie doczeka się należytego remontu.

Dziś szpeci. I na nic tu ładny kształt czy zdobienia na gzymsie. Wszystko mocno nadgryzł już ząb czasu. Skutek? Kamienica Konarzewskich ulokowana w sercu czeladzkiej starówki robi raczej przygnębiające wrażenie.

Projekt się załapał

O remoncie budynku mówiło się przez lata. Na drodze zawsze stawały pieniądze. - Już nie będą – ogłosił właśnie czeladzki magistrat. Urzędnicy wyjaśniają, że Zarząd Województwa podjął 16 stycznia uchwałę o wyborze projektów w ramach programu Rewitalizacja terenów Zdegradowanych. W programie zgłoszono 30 wniosków z całego województwa, w tym remont Kamienicy Konarzewskich. - I załapał się – cieszą się w Czeladzi.

Efekt? Można podziwiać na wizualizacjach

Dofinansowanie na remont wyniosło niemal 3,1 mln zł. - Na remont potrzeba jednak 4,5 mln zł – szacują urzędnicy. Są jednak pewni, że się uda. - Otrzymaliśmy też prawie 900 tys zł unijnych środków na prowadzenie działalności społecznej w tym obiekcie - zaznacza burmistrz Zbigniew Szaleniec. - Tak więc wreszcie, ta dziś szpecąca, a kiedyś najładniejsza kamienica na rynku, znów stanie się jego ozdobą. Mało tego, dzięki unijnym środkom, ten obiekt będzie tętnił życiem, służąc naszym mieszkańcom – dodaje burmistrz.

Przed magistratem teraz tylko przygotowanie przetargu, wyłonienie wykonawcy i z remontem będzie można ruszyć. Co ciekawe, urząd ma już wizualizacje kamienicy po remoncie. Prezentuje się ona znakomicie.

Czytaj więcej