Czytasz: Jurek Owsiak wciąż prezesem WOŚP. "Powiem Ci Paweł krótko, bierzemy się do roboty."

Jurek Owsiak wciąż prezesem WOŚP. "Powiem Ci Paweł krótko, bierzemy się do roboty."

Jurek Owsiak zamieścił w sieci pełne emocji nagranie.

Jurek Owsiak zostaje na stanowisku prezesa fundacji WOŚP

W sobotnie popołudnie Jurek Owsiak zamieścił w swoich mediach społecznościowych pełne emocji i wzruszające wideo. Dla wielu Polaków, najważniejszym przesłaniem nagrania jest to, że Jurek Owsiak zostaje na stanowisku prezesa fundacji WOŚP.

– Kiedy dowiedzieliśmy się, co stało się podczas Światełka do Nieba, świat się zawalił, Paweł. To był taki moment, kiedy i nam, w Warszawie, skóra ścierpła. [...] Ale to się stało. Dla wielu z nas, także dla mnie, świat się zakończył, świat runął, świat stanął w miejscu. [...] Następnego dnia Paweł, złożyłem rezygnację z funkcji prezesa zarządu fundacji. To nie oznaczało, że fundacja zawiesza swoje działanie. To ja, czując się także odpowiedzialny za to wszystko co się stało, wycofałem siebie z różnych sytuacji decydujących. I przez kilka dni Paweł, wydarzyły się rzeczy niezwykłe. [...] Jedno serce zgasło, ale z drugiej strony miliony serc się otworzyły. [...] To życie odradza się na nowo. Tak, chcemy grać do końca świata i jeden dzień dłużej, bo ten świat na nowo się odrodził. Powiem Ci Paweł krótko, bierzemy się do roboty. Tak, będę grał dalej z Orkiestrą. Tak, będę prezesem Fundacji.

Nieco wcześniej Jurek Owiak, tuż po mszy pogrzebowej Pawła Adamowicza, w krótkiej rozmowie z dziennikarką TVN24 Owsiak został zapytany o to, czy wróci do kierowania fundacją WOŚP. Jeszcze dajcie mi trochę czasu, bo to jest naprawdę egzamin dla wszystkich taki niezwykle ważny - powiedział wtedy Jurek Owsiak.

Przypomnijmy, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ogłosił w poniedziałek, że rezygnuje ze stanowiska. Zrobił to tuż po ogłoszeniu informacji o śmierci Pawła Adamowicza.

- Od 25 lat staczam boje z ludźmi, którzy także mi grożą. Polski wymiar sprawiedliwości, a także policja, nie dają sobie z tym rady. Proszę wejść na portale prawicowe. Nawet dzisiaj możecie przeczytać, że to my jesteśmy współautorami tego, co się dziś stało [winni ataku na Pawła Adamowicza - przyp. red.] - powiedział w poniedziałek Jurek Owsiak. 

Informacja o rezygnacji Jurka Owsiaka wstrząsnęła Polakami. Wielu z nich postanowiło wyrazić swój sprzeciw wobec tej decyzji, pokazując jednocześnie ogromne wsparcie dla szefa WOŚP.

Mieszkańcy wielu polskich miast zainicjowali i włączyli się w akcję Murem za Owsiakiem. W związku z tym, ludzie m.in. gromadzą się na głównych placach swoich miast, do samochodów przyczepiają czerwone wstążki, publikują w mediach społecznościowych posty z dopiskiem #muremzaOwsiakiem  – wszystko po to, aby przekonać Jurka Owsiaka to pozostania na stanowisku prezesa fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do Owsiaka zaapelowała nawet Magdalena Adamowicz, wdowa po tragicznie zmarłym prezydencie Gdańska. Ona również poprosiła go o to, aby nie rezygnował, nie poddawał się.

W sobotniej wypowiedzi Owsiak podziękował za wszystkie pojawiające się w ostatnich dniach apele – Dzięki wam, że w ogóle jesteście obok nas, to nam dużo bardzo pomaga. – powiedział w rozmowie z TVN24.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy została zapoczątkowana przez audycję programu III PR prowadzoną przez Jerzego Owsiaka. Spontaniczne datki przesyłane w kopertach i przekazami trafiały za pośrednictwem Owsiaka i Polskiego Radia na rzecz dzieci z wrodzonymi wadami serca. Pomysł założenia fundacji zrodził się po udanej akcji zbierania pieniędzy 3 stycznia 1993. 

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy została założona w Warszawie 2 marca 1993 przez Jerzego Owsiaka, Lidię Niedźwiedzką-Owsiak, Bohdana Maruszewskiego, Piotra Burczyńskiego, Pawła Januszewicza, Waltera Chełstowskiego oraz Beatę Bethke.