News, Czas wolny

Jest nieduży, ale skuteczny. I patrzy jak... ryba. Co to takiego?

„Balet” ze znakiem drogowym? Piwo na ławeczce? Wtedy do pracy wkracza nowy miejski strażnik. „Rybie oko”, czyli kamera z 360-stopniową panoramą pojawiła się właśnie w Chorzowie.

- Chorzów ma nowego „strażnika” - ogłosił chorzowski magistrat. Jest niewymagający, nieduży, ale niezwykle skuteczny.

- To pierwsza w naszym mieście, a być może nawet całym województwie kamera miejskiego monitoringu typu „fisheye” - mówi Karolina Skórka z biura prasowego chorzowskiego urzędu miasta. - Dzięki „rybiemu oku” kamera widzi dookoła. Właśnie testujemy jej możliwości w jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc, czyli skrzyżowaniu prowadzące m.in. do szkoły i supermarketu w Chorzowie II - podkreśla wiceprezydent Marcin Michalik.

„Balet ze znakiem”

Nowy miejski strażnik już zdążył wykryć kilka wykroczeń. „Rybie oko” zarejestrowało m.in. dwóch mężczyzn w średnim wieku, który na ławeczce w miejskim skwerku bez skrępowania raczą się alkoholem. Na nagraniu dokładnie widać ich twarze (na potrzeby mediów zasłonięte przez grafika z urzędu). Kamera ma bowiem możliwość dokładnego przybliżania. - Niektóre filmy są dość zabawne, np. ten z tańcem wokół znaku drogowego – zaznaczają urzędnicy. I pokazują nagranie.

„Wielki brat” widzi zawsze

„Rybie oko” to najnowsza z 29 kamer wchodzących w skład miejskiego monitoringu w Chorzowie. System powstał w 2014 roku i na początku liczył 16 urządzeń. - Stopniowo go rozbudowujemy w oparciu o analizy statystyk przeprowadzane przez policję i straż miejską – zaznacza Skórka. Dodaje, że wszystkie kamery działają przez 24 godziny na dobę i w ciągu 365 dni w roku przesyłają obraz m.in. do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego przy ul. Katowickiej oraz na komendę policji.

 

Skok na główkę. Do miejskiej fontanny

Dzięki miejskiemu monitoringowi w Chorzowie ujawniono już ponad 450 wykroczeń i przestępstw związanych między innymi ze zdarzeniami drogowymi, plakatowaniem miasta, a także dewastacjami i rozbojami. Przez ponad dwa lata kamery zarejestrowały kilka nietypowych obrazów, m.in. mężczyznę wskakującego na główkę do miejskiej fontanny, rozpoznano także kilka osób poszukiwanych przez organy ścigania.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie