Relacja

Gowin: „Apeluję o ponadpartyjne porozumienie”

Jarosław Gowin w Gliwicach zaapelował o szerokie poparcie dla swojego projektu konstytucji dla nauki. Gowin wziął udział w inauguracji roku akademickiego 2017/2018 w Gliwicach.

⁃ Jesteśmy szczególnym narodem. W historii naszego państwa wszystkie rzeczy wielkie zaczynały sie od zmian w sferze edukacji i nauki - mówił w Gliwicach premier Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin w Gliwicach
Jarosław Gowin w Gliwicach

W Gliwicach minister nauki i szkolnictwa wyższego powiedział, że liczy na poparcie dla opracowywanego projektu ustawy, która ma dać większą autonomię uczelniom wyższym. Ustawa miałaby zostać przyjęta przez parlament wiosną 2018 roku. Jej zapisy zaczęłyby obowiązywać od nowego roku akademickiego. 

- Przepisy dotyczące uczelni i nauki są niezwykle skomplikowane, niejasne i wymagają uproszczenia. Chcemy zastąpić cztery obowiązujące ustawy jednym zwięzłym aktem prawnym. Uproszczenia wprowadzimy też na poziomie rozporządzeń. Z 80 chemy dojść do 25 - 30. To oznacza, że zdecydowanie szerszy zakres roztrzygnięć zostanie przeniesiony z poziomu ustawowego na poziom wewnętrzynych ustaleń uczelni. To będzie poszerzenie ich autonomii - mówi Jarosław Gowin

Zmiany mają postawić uczelnie w zupełnie nowej rzeczywistości. Zgodnie z przedstawionymi w Gliwicach założeniami, zmienić ma się ich rola, finansowanie, pozycja i sposób weryfikacji. To uczelnie, a nie wydziały będą elementem ewaluacji poszczególnych dyscyplin. 

- Wśród zmian, które przewidujemy, chcemy upodmiotowić uczelnie. Dziś to luźna federacja wydziałów. Chcemy przenieść uprawnienia na poziom całej uczelni.

To uczelnia ma być organem, który bierze odpowiedzialność za jakość studiów. Dotychczasowy podział na uczelnie zawodowe i akademickie miał być pierwotnie rozszerzony o uczelnie dydaktyczne.  W wyniku konsultacji podział zostaje bez zmian. Ale uczelnie dydaktyczne także się pojawią. Będzie to szczególna rola do 10 uczelni w kraju. Wybrane przez specjalne gremium przez sześć lat będą wiodącymi jednostkami w kraju, które mają konkurować z uczelniami z całego świata. Mogą liczyć na dodatkowe finansowanie, które docelowo ma wzrosnąć z 0,44 proc. PKB do 1 proc. Produktu Krajowego Brutto.

- Uczelnia musi mieć silnego przywódcę. Stąd poszerzenie kompetencji rektorów. To rektor odpowiada za powoływanie na kluczowe stanowiska, finanse. Silny rektor, przywódca uczelni musi mieć umocowanie i mandat - mówił Gowin.

Wsparciem rektora ma być Rada Uczelni. Rada ma też typować kandydatów na rektorów. Ma nim być naukowiec, który musi być sprawnym menadżerem.

Rolą rady będzie wspieranie wpsólnoty akademickiej we właściwym wyborze prozyszełgo rektora. Zamykamy przestrzeń jakiejkolwiek ingerencji politycznej. Jednego członka rady wybiorą studenci, pozostałych senat danej uczelni.  Sprośród kogo? To ma być już decyzja samej uczelni.

- To już autonomiczna decyzja uczelni. Nie będziemy zawężać katalogu osób. Wierzę w wolność akademicką - zapewniał Jarosław Gowin.

Do 19 października ministerstwo przyjmuje wszelkie uwagi i propozycje usprawnienia funkcjonowania szkolnictwa wyższego w Polsce. Później przez dwa miesiące propozycje będą szeroko konsultowane i wybierane te, które uzyskają poparcie środowiska. Po podpisaniu ustawy przez prezydenta część zmian ma wchodzić stopniowo. Zasady wybory rektora wejdą w 2020 roku, pierwsza ewaluacja zgodnie z nowymu założeniami nastąpi w 2021. Ostatnie ze zmian mają wejść w 2026 roku.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Tour de Pologne