Czytasz: Jacek Krywult: „Proponuję nie rozwijać tego tematu”

Jacek Krywult: „Proponuję nie rozwijać tego tematu”

A jednak się pokusimy! Chodzi przecież o 6,5 tys. głosów.

Na ostatniej sesji bielskiej Rady Miejskiej prezydent tego miasta Jacek Krywult powiedział, że pieniądze na rewitalizację amfiteatru w Lipniku są zabezpieczone.

- Na wszystkie niezrealizowane zadania z budżetu obywatelskiego są  zabezpieczone środki i będą one wykonane – mówił na początku swojego przemówienia prezydent. Jak jednak po chwili dodał — amfiteatr w Lipniku to nie jest budżet obywatelski.

Przypomnijmy: amfiteatr z 1938 r. w Lipniku miał zostać odrestaurowany. Powstał projekt, za którym w bielskim budżecie obywatelskim 2017 głosowało prawie 6,5 tys. osób. To największa liczba głosów w historii bielskiego budżetu.

MIAŁ BYĆ AMFITEATR. CAŁA PRACA PÓJDZIE NA MARNE?

Projekt zwyciężył, ale do dziś nie został zrealizowany. Teraz prezydent twierdzi, że „to nie budżet obywatelski”.

- To nie ma nic wspólnego z budżetem obywatelskim! Lasy piszą, że skarb państwa ma w tym wziąć udział, czyli to przedsięwzięcie wspólne skarbu państwa. To nie ma nic wspólnego z budżetem obywatelskim - powtarza jak mantrę prezydent.

Krywut uważa, że mieszkańców Bielska wprowadzono w błąd. - Krótko mówiąc, oszukano ich, że za 500 tys. złotych zrobimy amfiteatr - mówi.

Niech to będzie inwestycja!

O realizację projektu na sesji kolejny raz upomniała się radna Barbara Waluś.

- Rozumiem, iż mamy ograniczone możliwości finansowe, ale zasadne i zgodne z prawem wydaje się także zrealizowanie tej inwestycji np. etapami, tak jak wiele inicjatyw związanych z budżetem obywatelskim - przykładem jest budowa ścieżek rowerowych - alarmuje radna.

- Miasto jest w posiadaniu oświadczenia właściciela terenu do realizacji inwestycji, czyli spełniono wymóg formalny. Dodam, że jest to zadanie inwestycyjne i zgodnie z zapisami uchwały możliwe jest w takim przypadku wydłużenie realizacji projektu - dodaje.

Projekt już gotowy 

Wiesław Kucharski, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach mówi, że cały projekt rewitalizacji opiewa na kwotę 955 tys. zł. - Nadleśnictwo Bielsko uzyskało zgodę na to, by maksymalna wartość zaangażowania środków finansowych w projekt wynosiła 250 tys. zł - mówi Kucharski.

- Obecnie trwa weryfikacja i korekta kosztorysu przedsięwzięcia o pozycje nadmiernie rozbudowane lub przekosztorysowane. Nadleśnictwo Bielsko wydało już 70 tys. zł na projekt budowlany, a pozostała kwota 180 tys. zł została uwzględniona w prowizorium planu finansowego na 2018 r. - dodaje.

Bielska radna cały czas czeka na odpowiedź na swoją interpelację. Pyta w niej m.in. kiedy zostanie wyznaczony z urzędu opiekun projektu i kiedy nastąpi kontrakt z jego autorem.

Komentarz autorki

Temat amfiteatru w Lipniku z niewiadomych przyczyn jest bardzo niewygodny. Prezydent Bielska-Biała podczas sesji Rady Miejskiej proponuje go nawet nie rozwijać, po czym stwierdza, że jego mieszkańcy zostali oszukani. Tymczasem Jarosław Klimaszewski, przewodniczący rady miejskiej i szef zespołu weryfikacyjnego Budżetu Obywatelskiego publicznie przyznaje, że wszystkie fachowe informacje na temat projektu dostarcza urząd. Klimaszewski ponadto mówi, że czasami podczas weryfikacji wniosków popełnia się jakieś błędy, które należy rozwiązać.

Mieszkańcy żyją tą sprawą. Choć prezydent woli tematu nie rozwijać, o amfiteatrze w Lipniku śpiewają już nawet kolędnicy.

„Weźmy się za ręce, razem do roboty, Amfiteatr w lesie, do kościoła schody. W kolejce Krakowska, no i Wielkopolska. Hej kolęda, kolęda. Plan ten się wydaje całkiem wyborowy. A tu miasto zwleka, choć projekt gotowy. Rado osiedlowa, bądź choć ty gotowa. Hej kolęda kolęda”.

Czekamy więc na rychły, choć już spóźniony efekt urzędniczych rozwiązań. Czy amfiteatr w Bielsku-Białej zostanie odrestaurowany? Idę o zakład, że efekt działań urzędników będzie spektakularny i zobaczymy go... tuż przed wyborami.

Czytaj więcej