Aktywnie, Architektura

Huta Szkła Zawiercie wykreślona ze Szlaku Zabytków Techniki

Negatywne informacje docierające z Zawiercia najpierw doprowadziły do ostrzeżenia, potem do usunięcia Huty Szkła ze Szlaku Zabytków Techniki. Sprawami w hucie interesuje się też prokurator.

Historia huty rozpoczęła się ponad 133 lata temu. W 1884 firma "S. Reich i Spółka" przejęła istniejącą fabryczkę, tworząc nowoczesny zakład przemysłowy. Na terenie zawierciańskiej huty powstawały różnobarwne błyskotki – elementy lamp, kryształowe naczynia.

Początek końca?

Głośno o hucie zrobiło się pod koniec czerwca tego roku, kiedy koordynatorzy Szlaku Zabytków Techniki ogłosili zmiany. Od 2006 zarząd województwa śląskiego sprawdza, zwiedza i poleca industrialne obiekty. Tak, aby turyści oraz mieszkańcy województwa mogli poznać magiczne miejsca, które wpłynęły na rozwój śląskiego przemysłu.

Jak informowano 22 czerwca, na szlaku zabytków znajdowały się 43 lokalizacje. Trzy z nich otrzymały żółtą kartkę.

Ostrzeżenie od zarządu województwa trafiło do Elektrociepłowni Szombierki (Bytom), Kolonii robotniczej FICINUS (Ruda Śląska) oraz Huty Szkła Kryształowego (Zawiercie). Wymienione lokalizacje uzyskały tytuł  „obiektu w zagrożeniu”, co oznacza, że zmagają się one z przejściowymi problemami, które jeszcze można rozwiązać.

Dzięki takiemu rozróżnieniu turyści są ostrzegani przed panującą sytuacją. Lokalizacje „w zagrożeniu” to miejsca, w których nie można spodziewać się idealnej oferty ani pełnej opieki.

Stan przejściowy

Zarządców Szombierek, Ficinusu oraz Huty poproszono o przygotowanie planu naprawczego. Każda z lokalizacji borykała się z innymi trudnościami. Jeśli chodzi o hutę, problemem były pieniądze i zarządca.

- Huta szkła, tak jak wszystkie inne obiekty musi spełniać zapisy regulaminu umożliwiającego uczestnictwo w szlaku. Lokalizacja, niestety, nie spełniała jednego z warunków. Problem dotyczył ustabilizowanej sytuacji prawno-finansowej i właścicielskiej – komentuje Aleksandra Iwan ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Każdy obiekt musiał spełnić postawione warunki. Każdorazowo niedostarczenie programu skutkuje wykreśleniem obiektu ze Szlaku. Pierwsi o byt walczyli przedstawiciele z Rudy Śląskiej, później dołączył do nich właściciel EC Szombierek.  

Czekając na ruch

Na zmiany, decyzje oraz plan naprawczy Huta Szkła Zawiercie kazała bardzo długo czekać. Czas minął 30 sierpnia. Śląski Szlak Zabytków techniki nie dostał od przedstawicieli huty żadnych pomysłów naprawczych. To doprowadziło do zapowiadanych konsekwencji.

- Na skutek różnych procedur i  niewywiązania się ze swoich zadań, umowa z właścicielami Huty Szkła Zawiercie została rozwiązana. To jest szlak kulturowo-turystyczny i funkcja zwiedzania musi zostać zachowana, a w hucie bywało różnie – informuje urzędniczka.

zdjęcia: Facebook/ Huta szkła Zawiercie, fot. Michał Mucha

Mimo wszystko, sytuacja huty nie jest obojętna organizatorom.   - Nam jest bardzo przykro żegnać się z Hutą Szkła. Jednak mimo wszystko, był to zakład, w którym produkcja cały czas trwała. Co dla turystów i miłośników Szlaku Zabytków Techniki było bardzo kuszące. Żywa technika jest lepiej postrzegana – podkreśla Aleksandra Iwan.

Co dalej?

Wciąż jest szansa powrotu na szlak techniki. To nie pierwszy obiekt, który został z niego usunięty. Wystarczy poznać historię Fabryki Porcelany, która po czasach nieobecności znów jest na liście.

Obiekt przy ul. Porcelanowej również miał problemy finansowe i dlatego wykreślono go ze szlaku. Czy zawierciańska historia również się tak zakończy? Trudno spekulować.

Niestety, nie udało nam się skontaktować z zarządem, ani pełnomocnikiem huty. Nikt już nie odbiera telefonów wskazanych na stronie. Dział marketingu, sprzedaży oraz centrala milczą. Co więcej, w częstochowskiej prokuraturze prowadzone jest postępowanie w sprawie huty. Niewypłacone wynagrodzenia, spłata wybranych wierzycieli i pozbywanie się własności firmy to jedne z ważniejszych problemów firmy, którymi zajmuje się prokurator.

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Tour de Pologne