News

Historyczne topole zniknęły. Komu przeszkadzały?

Po stuletnich topolach przy dworcu kolejowym w Gołonogu zostały tylko wióry. - Nie pasowały do koncepcji nowego dworca – przypuszczają dąbrowianie.

- Cieszę się na remont dworca w Gołonogu, ale czy na pewno nie dało się zostawić w spokoju ponad 100-letnich topól, sadzonych gdy dworzec stanowił część linii iwangorodzkiej? - pyta na swoim profilu facebook’owym jeden z dąbrowian. To on jako pierwszy zauważył, że po drzewach zostały tylko wióry.

Drzewa już tylko w muzeum

„Pochodzący z II połowy XIX w. dworzec w Gołonogu był ważną stacją przesiadkową, która obsługiwała duży ruch pasażerski – tu kończyły się tory kolei dąbrowsko-iwangorodzkiej bezpośrednio łączącej Zagłębie Dąbrowskie z Cesarstwem Rosyjskim. Przy budynku dworca do dziś rośnie szpaler potężnych pomnikowych topoli” - przeczytać można w książkach o historii dzielnicy. Teraz dworzec to ruina, a „historyczne” drzewa zobaczyć można już tylko w muzeum. - W „Sztygarce” jest zdjęcie z młodymi topolami. Tyle tylko po nich zostanie – mówi z ubolewaniem dąbrowianin.

fot: facebook

CZYTAJ TAKŻE: DWORZEC PO LIFTINGU W PIEKARACH ŚLĄSKICH

 

Wycinka zwiastunem długo wyczekiwanego remontu

Jak spodziewają się mieszkańcy, wycinka topoli to początek wyczekiwanego od lat remontu dworca. Niektórzy mówią nawet wprost, że drzewa nie pasowały pewnie do projektu. Bartosz Matylewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej zaprzecza. Przypomina, że podczas lipcowego spotkania z przedstawicielami kolejowych spółek zapadła ostateczna decyzja o rozpoczęciu modernizacji dworców w centrum i Gołonogu, a także rewitalizacji i przebudowy układów drogowych wokół nich.

- Jeśli chodzi o Gołonóg, to podobnie jak w centrum, zadaniem gminy będzie stworzenie Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego z przystankami autobusowymi, parkingami oraz wypożyczalnią rowerów – zaznacza rzecznik. Tłumaczy, że topole musiały być wycięte. - Miały liczne wyłamania konarów i ubytki w pniach, przez co zagrażały bezpieczeństwu osób przechodzących w tamtej okolicy – zaznacza rzecznik. Zapewnia, że wszystkie prace związane z wycinką prowadzone były zgodnie z wytycznymi i pod nadzorem ornitologów.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie