Czytasz: Hajmat mój widza modro
02:52
Do spojrzenia przez śląskie okulary zachęcała w Katowicach Ślonsko Ferajna.

Skoro na świat można patrzeć przez różowe okulary, dlaczego by nie zobaczyć go w śląskich barwach. Na katowickim rynku zachęcali do tego, w imieniu europosła Marka Plury, członkowie Ślonskiej Ferajny.

Zdaniem Petera Langera najwyższy czas, żeby na sprawy Śląska spojrzeć z perspektywy mieszkańców tego regionu. Zapewnia, że miłość do tej ziemi pozwala widzieć go pozytywnie. Ale nie chodzi tylko o zachwyt, bo wiele jest do zrobienia. Przed Urzędem Miasta Katowice pytali przechodniów jak widzą ten Śląsk? 

- Trzeba tworzyć coś jeszcze lepszego. Coś gorszego trzeba ulepszać - mówi Peter Langer

KOMU ŚLĄSKIE OKULARY?

Ślązacy chcieliby wręczyć takie okulary przede wszystkim politykom, którzy nie widzą wielobarwności i wielokulturowości Śląska. 

- Zowdy trza sie pytać Ślonzoków, mieszkańców tego hajmatu, co by chcieli, jak widzom? A nie żeby oni godali za nos - dodaje Langer

Bryle do prezydenta Dudy

We wtorek prezydent Andrzej Duda przyjedzie do Katowic. Jemu, zdaniem Ślonskiej Ferajny takie okulary też byłyby potrzebne. Nie dlatego, że o Śląsku mówi źle. Ale dlatego, że nie dostrzega jego odcieni. W szczególności mieszkańców regionu, którzy czują się najpierw Ślązakami, a dopiero potem Polakami.

- Prezydent godo o Ślonsku fest pozytywnie (...) Ale do końca nie widzi tych Ślonzoków, kerzy majom inne wizje. Na chama chcom zrobić Ślonzoków-Poloków. Chciołbych, żeby prezydent łoblekł takie ślonskie bryle i widzioł wszystkich Ślonzoków - mówi Peter Langer

Czytaj więcej