Czytasz: Schetyna: "Ekipa PiS przyzwala na odradzanie się neonazizmu"

Schetyna: "Ekipa PiS przyzwala na odradzanie się neonazizmu"

02:54
Lider PO w Katowicach oskarża PiS o wzrost ruchów neofaszystowskich.

Platforma Obywatelska żąda delegalizacji stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” z Wodzisławia Śląskiego. Chce, by na najbliższym posiedzeniu Sejmu ministrowie spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości przedstawili informację o aktywności służb i prokuratury wobec tego typu środowisk.

Politycy PO o oskarżają PiS

- Chodzi o to, że obecna ekipa rządząca, ekipa PiS przyzwala na odrodzenie się neonazizmu - hańbiącej ideologii XX w., która musi być przywoływana dzisiaj jako wielkie ostrzeżenie dla nas wszystkich - mówił w Katowicach Grzegorz Schetyna

O faszyzmie w Katowicach

Przed pomnikiem Wojciecha Korfantego Grzegorz Schetyna, Borys Budka oraz poseł Marek Wójcik zarzucili politykom PiS bezczynność i chronienie osób odpowiedzialnych za rozwój organizacji neofaszystowskich.

- Nie bylibyśmy w tej sytaucji, gdyby nie przyzwolenie Prokuratora Generalnego i podległych mu prokuratorów - mówi Borys Budka. - Będziemy żądali wyjaśnienia i dymisji każdego prokuratora w Polsce, który cofał akty oskarżenia, bądź nie dopuszczał do oskarżania osób, które propagują faszyzm i tego typu zachowania.   

Poseł Marek Wójcik zarzuca Joachimowi Brudzińskiemu wydanie zgody resortu spraw wewnętrznych na prowadzoną przez stowarzyszenie „Duma i Nowoczesność” publiczną zbiórkę pieniężną na rzecz Janusza Walusia, odsiadującego w RPA karę za zabójstwo czarnoskórego lidera partii komunistycznej Chrisa Haniego.

- To jest rasista i morderca, który odsiaduje wyrok dożywotniego pozbawienia wolności za mord polityczny w RPA. Do tego typu sytuacji doprowadza minister Brudziński, który dziś udaje, że się interesuje tą sprawą. Niestety, do sytuacji, którą obserwowaliśmy w materiale dziennikarskim, doprowadziły dwa lata bezczynności zarówno prokuratury, jak i służb podległych MSW – mówi Marek Wójcik.

Duma i Nowoczesność do delegalizacji

Posłowie PO zażądali od prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, aby natychmiast zdelegalizował stowarzyszenie "Duma i Nowoczesność" z Wodzisławia Śląskiego. Grzegorz Schetyna zaznaczył, że w kancelarii premiera oraz resorcie spraw wewnętrznych za rządów PiS rozwiązano komórki, które zajmowały się monitorowaniem skrajnych organizacji. Dodał, że rząd pozostawał bezczynny po ekscesach np. podczas Marszu Niepodległości, a także wydarzeniach w innych miastach, wobec uczestników rasistowskich czy neonazistowskich wystąpień.

- To wszystko kwestia aktywności prokuratury i tak naprawdę próby stawania po stronie przestępstwa i hańby. Widzieliśmy to przez ostatnie tygodnie, miesiące. Nie było reakcji żadnej ze strony polityków PiS, ze strony prokuratury, prokuratora Ziobry, ze strony ministrów - wcześniej Błaszczaka, teraz Brudzińskiego – mówił Schetyna.

Po publikacji materiału „Superwizjera” prokurator generalny Zbigniew Ziobro polecił prokuratorowi regionalnemu w Katowicach wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Wszczęła je w niedzielę Prokuratura Okręgowa w Gliwicach. Jej rzeczniczka Joanna Smorczewska powiedziała, że postępowanie dotyczy obchodzonych w ubiegłym roku w lesie pod Wodzisławiem Śląskim "urodzin Adolfa Hitlera".

Gliwickie śledztwo jest prowadzone pod kątem art. 256 par 1 i 2 Kodeksu karnego. Chodzi o propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa oraz utrwalania posiadania, przechowywania i prezentowania przedmiotów, które są nośnikami takich treści. Za propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Nadzór nad śledztwem objęła dziś Prokuratura Krajowa. 

Czytaj także: prokuratura krajowa objęła nadzorem gliwickie śledztwo

Czytaj więcej