Czytasz: Grypa atakuje. Zobacz w jakich miastach szaleje grypa!

Grypa atakuje. Zobacz w jakich miastach szaleje grypa!

02:29
Szczepić się przeciw grypie? Jakie są objawy grypy? Nie lekceważ bólu gardła, stawów, mięśni i gorączki! To może być śmiertelnie groźne!

Chorzów, Częstochowa i Wodzisław Śląski to miasta naszego regionu, w których najwięcej osób w ostatnich dniach zachorowało na grypę. Choroba, która jest w Polsce przez cały rok, "rozkręca się" bowiem w październiku, by swój szczyt zachorowań osiągnąć w lutym. Tylko w drugim tygodniu października w Chorzowie i okolicach, stwierdzono 1933 przypadki grypy i infekcji grypopodobnych, najwięcej w regionie. 1254 przypadki w Częstochowie, a 983 w Wodzisławiu Śląskim.

Grypa - objawy

Grypa to ostra choroba zakaźna, która przenosi się drogą kropelkową poprzez kichanie, kaszel oraz bliski kontakt. Objawy grypy pojawiają się nagle (czasem w ciągu zaledwie kilku godzin) i mogą trwać od kilku dni do kilku tygodni. Większość chorych zdrowieje szybko, ale czasami grypa może powodować poważne komplikacje takie jak zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, a nawet śmierć.

 - W ciągu roku zapada na nią około 330-390 mln ludzi na całym świecie, czyli 5-15 proc. populacji. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zwraca szczególną uwagę na konieczność szczepienia przeciwko grypie, jako najskuteczniejszej formie przeciwdziałania chorobie - wyjaśnia mgr Renata Cieślik-Tarkota, naczelnik Wydziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakladu Higieny w Warszawie wynika, że w poprzednim „sezonie” z grypą walczyły ponad 4 mln Polaków! Ponad 16 tys. osób wylądowało w szpitalach, a 140 zmarło.

Grypa - powikłania

Najgorsze skutki przynosi lekceważenie tej choroby. Efekt? Wielonarządowe powikłania pogrypowe, do których szczególnie często doprowadza wirus AH1N1, który atakuje zarówno ludzi starszych, jak i osoby w średnim wieku.

Zdaniem prof. Lidii Brydak, dyrektor Krajowego Ośrodka ds. Grypy NIZP-PZH, liczba zgonów z powodu grypy w Polsce jest zaniżona. Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej często wolą bowiem wpisywać do dokumentacji, że pacjent ma chorobę przeziębieniową, a nie grypę, ponieważ nie muszą jej wtedy raportować, a leczenie jest podobne jak w wypadku przeziębienia. A gdy niewiele osób się szczepi, ludzie muszą chorować.

Grypa - szczepienia

Najwięcej osób w naszym kraju zaszczepiło się przeciwko grypie w 2005 r. – 8,6 proc. populacji. 

 - Od 3 lat w Polsce procent osób, które szczepią się przeciw grypie, utrzymuje się na bardzo niskim stałym poziomie wynoszącym 3,7 proc. W woj. śląskim szczepi się niewiele ponad 2 proc. - dodaje Cieślik-Tarkota.

Grypa trwa zwykle kilka dni, a chorzy dość szybko wracają do zdrowia. Jednak dla osób z różnymi problemami zdrowotnymi, może okazać się groźna lub wręcz śmiertelna. Niewielu zdaje sobie sprawę z zagrożenia. A powinni się zaszczepić.

- Szczepienie przeciw grypie jest bezpieczne. Większość niepożądanych odczynów po szczepieniu jest łagodna i krótkotrwała. Najpowszechniejsze to: bolesność i zaczerwienienie w miejscu wstrzyknięcia, które utrzymują się ok. 1-2 dni po szczepieniu. Niektórzy pacjenci odczuwają ból głowy, bóle mięśni, gorączkę, zmęczenie oraz mają nudności. Te niepożądane odczyny są łagodne i szybko mijają, w przeciwieństwie do grypy. Raz jeszcze to powtórzę, szczepionka nie wywołuje ani grypy, ani autyzmu. To bzdury - tłumaczy Cieślik-Tarkota.

Im ktoś starszy, tym grypa staje się dla niego groźniejsza. Dzieje się tak dlatego, że wraz z wiekiem układ immunologiczny osłabia się i gorzej sobie radzi w walce z infekcjami. Tymczasem tylko 16 procent naszych emerytów poddaje się szczepieniom, podczas, gdy w Wielkiej Brytanii - 70 proc.