Czytasz: Greta co piątek strajkuje dla klimatu. Teraz do wielkiego protestu ma dojść w Katowicach.

Greta co piątek strajkuje dla klimatu. Teraz do wielkiego protestu ma dojść w Katowicach.

W czasach, w których polityczni liderzy zachowują się jak dzieci, dzieci muszą przyjąć rolę politycznych liderów. 15-letnia aktywistka ze Szwecji wzywa uczniów i rodziców do wielkiego strajku.

Przez magazyn Time została uznana za jedną z najbardziej wpływowych nastolatek 2018 roku. Greta Thunberg w każdy piątek opuszcza szkołę i siada na schodach szwedzkiego parlamentu. Deklaruje, że będzie to robić dopóki jej kraj nie dotrzyma paryskich porozumień dla klimatu. Teraz do wielkiego protestu ma dojść w Katowicach.

Greta Thunberg przyznaje, że sama została zainspirowana. Masakrą na Florydzie. 9-latek w Walentynki zastrzelił 17 osób w liceum na Florydzie. Grupa amerykańskich nastolatków odmówiła pójścia do szkoły, dopóki nie zostaną zmienione regulacje dotyczące dostępu do broni. Nie ze strachu, ale jako forma nacisku na polityków. Uznała, że znacznie większą masakrą mogą być skutki zmian klimatu. Chciała zachęcić do wspólnego protestu swoich kolegów. Nikt nie chciał dołączyć, więc zaczęła sama. Kolejnego dnia ludzie zaczęli się przyłączać.

Greta, zupełnie inaczej niż polscy politycy, patrzy na przyszłość ze strachem.

- To, co zrobi te pokolenie, przyszłe pokolenie nie cofną. Dziś decydujemy jak przyszłość będzie wyglądać - mówi Greta Thunberg.

Greta jest młoda, ale bezkompromisowa i zdecydowana. W Katowicach wezwała do strajku klimatycznego. Jej zdaniem w czasach, w których polityczni liderzy zachowują się jak dzieci, dzieci muszą przyjąć rolę politycznych liderów.

- Jesteśmy w obliczu zagrożenia i nie ma czasu na dalsze rozmowy, trzeba działać - mówi Greta Thunberg. - Potrzebujemy nadziei, oczywiście, że tak, ale rzeczą, której potrzeba bardziej jest działanie. Jeśli szukacie nadziei, szukajcie też działania - bo tylko wtedy ta nadzieja przyjdzie - akcentowała Szwedka.

Greta Thunberg wzywa uczennice i uczniów oraz ich rodziców, by masowo wyszli ze szkół. Jej apel podchwycili śląscy aktywiści. Organizują się, żeby w piątek pokazać jak ważne są słowa młodej Szwedki.

Czytaj więcej