News, Komentarz

Prezydent Rudy Śląskiej obraziła rodzinę zmarłego kibica Górnika Zabrze?

"Jeżeli pani prezydent publikuje coś na forach dyskusyjnych czy Facebooku, to zabiera głos w realu" - mówią internauci.

"Chyba Pani prezydent jest niewygodnie na prezydenckim krześle" - pisze do nas jeden z Czytelników, który jest zbulwersowany dyskusją, jaką Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej, prowadziła na facebooku w sprawie tragicznie zmarłego Dariusza Pastora.

Przypomnijmy: Do pobicia mężczyzny doszło przed 24 października około godz. 22, w rudzkiej dzielnicy Orzegów. Około 10 sprawców pobiło trzech młodych mężczyzn: dwóch nastolatków i 26-letniego Dariusza Pastora, który doznał poważnych obrażeń i w bardzo ciężkim stanie, nieprzytomny, trafił do szpitala. Dwaj pozostali pokrzywdzeni nie wymagali hospitalizacji.

Zobacz: PSEUDOKIBICE Z RUDY ŚLĄSKIEJ SKATOWALI 26-LATKA

Napastnicy posługiwali się pałkami i kijami bejsbolowymi, nie przestawali bić i kopać swej ofiary nawet po tym, jak upadła na ziemię. Część sprawców była zamaskowana. Zajście zarejestrowały kamery monitoringu, nagrania są analizowane w śledztwie. Pobicie miało być wynikiem porachunków grup pseudokibiców Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów. Lekarze o życie 26-latka z powiatu gliwickiego walczyli przez tydzień. Niestety, nie udało się go uratować. Dariusz Pastor zmarł 30 października.

ZMARŁ 26-LATEK SKATOWANY PRZEZ GRUPĘ MĘŻCZYZN

"Po długiej i ciężkiej walce o życie, zmarł Dariusz Pastor, wierny i oddany kolega i przyjaciel! Rodzinie i znajomym składamy najszczersze wyrazy współczucia! Nigdy Cię nie zapomnimy!!!! "Pamięć to twarda skała....." - czytamy na Facebooku Torcida Górnik.

- O ile nie komentuję tego typu tematów, o tyle komentarze Pani prezydent Rudy Śląskiej, są zdecydowanie nie na miejscu – kontynuuje nasz Czytelnik.

Co takiego napisała prezydent Rudy Śląskiej?

"Na jednym z miejskich portali prezydent Miasta Ruda Śląska, pani Grażyna Dziedzic - prywatnie kibic Ruchu Chorzów, w sposób bardzo ordynarny wyraża się o Ś.P. Darku Pastorze" – czytamy na Facebooku Torcida Górnik.

 

Grażyna Dziedzic w swoich komentarzach zasugerowała m.in., jakoby nieżyjący już Dariusz Pastor był bardzo agresywnym kibolem „Tak bardzo agresywnym i to nie z naszego miasta”, stwierdziła również, że źle traktował innych „oczywiście, że nie miał prawa tak zginąć i nie miał prawa tak innych traktować. Wszyscy kibole powinni być już dawno za kratami”. Dziedzic dotknęła też strefy rodzinnej kibiców, pytając, gdzie byli ich rodzicie podczas zdarzenia? „a dla sprawców wysokie kary, a przy młodych, bo widziałam ich w akcji pytanie: gdzie są rodzice?” - napisała prezydent Rudy Śląskiej.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy panią prezydent, ale w jej imieniu głos zabrał jej zastępca, Krzysztof Mejer. Potwierdził, że to wpisy pani prezydent. Mejer nie zgadził się jednak z naszym Czytelnikiem twierdzącym, że komentarze Grażyny Dziedzic były pyskówką.

- Pani prezydent wyraziła swoje zdanie w tej sprawie. Nie ma zgody na taką śmierć, bez względu na to, jakim jest się człowiekiem. Nikt nie powinien być zabijany czy bity do stanu śmiertelnego – mówi Mejer. - Pani prezydent napisała też, że nie akceptuje tego typu zachowań bez względu na to, do jakiejkolwiek drużyny ktoś należy – dodaje.

Niefortunne wyrażenia?

Mejer dodaje, że być może stanowisko prezydent zostało „niefortunnie wyrażone”, ale jego przekaz miał odnosić się do tego, że w mieście nie ma zgody na kibolskie zachowania i nie będą one akceptowane.

Zdaniem Mejera cała sytuacja to wynik nagonki na Grażynę Dziedzic po tym, jak została sfotografowana podczas odwiedzin w szpitalu jednego z fanów Ruchu Chorzów. - Nikt nie pamięta okoliczności tego zdjęcia. Pani prezydent została poproszona o to, aby pojechać do szpitala do ciężko chorego kibica. Jego marzeniem było poznać panią prezydent i Mariusza Śrutwę. Teraz wykorzystuje się to zdjęcie, mówiąc, że pani prezydent jest „niebieska” - mówi Mejer.

- Od początku swojej kadencji pani prezydent kładła naciek na współpracę z obydwoma klubami. Spotykała się z przedstawicielami stowarzyszeń kibiców, wychodziła naprzeciw ich inicjatywom. Niestety, takie działanie odwróciło się przeciwko jej – dodaje Mejer.

To co w sieci, to i w realu 

Mejer nie uzasadnia dokładnie, dlaczego Grażyna Dziedzic nie wypowiada się w swoim imieniu, ale jak podkreśla, nie chowa ona głowy w piasek. - Jeżeli pani prezydent publikuje coś na forach dyskusyjnych czy Facebooku to zabiera głos w realu – mówi.

Mejer ubolewa też nad tym, że od tygodnia dochodzą do władz miasta sygnały, że Ruda Śląska nie jest bezpieczna. Jego zadaniem zarzut jest bezpodstawny. - Do takiego zdarzenia mogło dojść równie dobrze w Zabrzu, Gliwicach czy jakimkolwiek innym mieście. Zwłaszcza że wiemy, że była to ustawka – mówi.

Po internetowej burzy, prezydent Rudy Śląskiej za swoje komentarze przeprosiła.

Zobacz treść oświadczenia Grażyny Dziedzic

 

Czytaj więcej

 

 

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017