Czytasz: Gliwice: Nie żyje 6-miesięczna dziewczynka

Gliwice: Nie żyje 6-miesięczna dziewczynka

Tragedia w Gliwicach. Rodzice dziecka byli pijani i nie zauważyli, że z dziewczynką dzieje się coś złego.

Do tragedii doszło w Gliwicach przy ul. Pszczyńskiej. W niedzielny poranek, ojciec 6-miesięcznej dziewczynki zauważył, że dziecko jest sine. Zadzwonił na policję. Nie był sam, w mieszkaniu przebywała też jego żona i dwóch mężczyzn. Dziewczynka leżała w swoim łóżeczku. Zmarła, zanim na miejsce przyjechali ratownicy medyczni.

Kiedy do mieszkania przyjechała policja okazało się, że rodzice dziecka są pijani. 30-letnia matka miała 3 promile, a 39-letni ojciec 1 promil alkoholu we krwi. Para piła alkohol ze swoimi znajomymi. Nie zauważyli, że z dzieckiem dzieje się coś złego. Kiedy ojciec spostrzegł, że dziewczynka jest sina, zadzwonił pod numer alarmowy. Było już za późno.

Rodzice dziecka zostali zatrzymani przez policję. Usłyszeli już wstępny zarzut, którym jest stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia z uwagi na stan nietrzeźwości.

Wszystko wskazuje na to, że do śmierci dziecka doszło bez udziału osób trzecich. Jednak dopiero sekcja zwłok, którą zarządził prokurator wykaże, co się naprawdę stało w Gliwicach.

Czytaj więcej