Czytasz: Genewa 2018: czym zaskoczył dzień drugi? [ZDJĘCIA, VIDEO]

Genewa 2018: czym zaskoczył dzień drugi? [ZDJĘCIA, VIDEO]

Czas ciekawostek, smaczków, ale także tych ważnych premier, do których nie udało się wczoraj dotrzeć. Jakich?

Drugi dzień dni prasowych w Genewie jest zdecydowanie spokojniejszy. Większość światowych premier, konferencji, spotkań mamy za sobą. Można poświęcić czas na poszukiwanie ciekawostek, smaczków, ale także tych ważnych premier, do których nie udało się wczoraj dotrzeć.

A więc C jak Ceed, czyli nowa KIA

Jest to tradycyjny pięciodrzwiowy hatchback, który wyróżnia się dynamicznym wyglądem oraz wykorzystaniem wielu nowatorskich technologii. Wraz z pojawieniem się nowej generacji, zmianie uległa pisownia nazwy. Oznaczenie cee'd wypiera łatwiejszy w zapisie Ceed.

Auto od strony wizualnej przypomina Hyundaia I30. Obydwa koreańskie kompakty są bliźniaczymi konstrukcjami. Ceed zaprojektowany w europejskim centrum designu, które mieści się we Frankfurcie w Niemczech. W porównaniu z poprzednikiem stał się o 23 mm niższy, o 20 mm szerszy. Wciąż można odnaleźć charakterystyczny "tygrysi nos" w osłonie chodnicy. W standardzie będą montowane światła LED do jazdy dziennej w kształcie kostek lodu, które nawiązują do wyglądu świateł z wersji GT i GT-Line poprzedniej generacji.

Kabina Ceeda urzeka ergonomią i elegancją. Deska rozdzielcza charakteryzuje się zdecydowanymi poziomymi liniami, jest bardziej smukła i zamontowano w niej ekran dotykowy systemu multimedialnego (7 lub 8 cali). Stylistom oraz inżynierom udało się wygospodarować większą przestrzeń i lepsze poczucie przestronności wnętrza. Kierowca ma niższą pozycję za kierownicą, pasażer obok więcej miejsca nad głową. Dzięki nowej płycie podłogowej także urósł bagażnik, którego pojemność wynosi 395 litrów.

Według komunikatu prasowego układ jezdny dostrojono do wymagań europejskich dróg i oczekiwań tutejszych kierowców. Auto ma gwarantować lepszą precyzję prowadzenia i zapewnić wyższy komfort podróżowania. Na takie odczucia wpłynie niezależny układ zawieszenia i nowy, szybszy układ kierowniczy. Klienci otrzymają do wyboru kilka silników. Wśród benzynowych jednostek napędowych znajdą się: 1.0 T-GDi (turbodoładowany z bezpośrednim wtryskiem paliwa) o mocy 120 KM oraz nowy 1.4 T-GDi 140 KM wypierający silnik wolnossący 1.6 GDI. Podstawowym motorem będzie 100-konna jednostka 1.4 MPi z wielopunktowym wtryskiem paliwa.

Oprócz seryjnych siedmiu poduszek powietrznych, nad bezpieczeństwem podróżnych dodatkowo będą czuwały zaawansowane aktywne systemy wspomagające kierowcę, ograniczające ryzyko kolizji. Seryjne wyposażenie obejmie m.in.: asystenta świateł drogowych (High Beam Assist), system monitorowania zmęczenia kierowcy (Driver Attention Warning), system utrzymywania auta na pasie ruchu (Lane Keeping Assist) i system monitorowania obszaru przed autem (Forward Collision Warning) z funkcją automatycznego hamowania (Forward Collision-Avoidance Assist). Nowy Ceed będzie pierwszym modelem marki Kia sprzedawanym w Europie, dostępnym z systemem utrzymywania auta na pasie ruchu (Lane Following Assist). Lane Following Assist kontroluje przyspieszenie, hamowanie i prowadzenie auta w zależności od prędkości jazdy samochodów znajdujących się z przodu. Do zachowania bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu system wykorzystuje czujniki, które działają w zakresie prędkości od 0 do 130 km/h.

Kolejne systemy to: aktywny tempomat z funkcją Stop&Go, monitorowanie martwego pola widzenia lusterek, wspomaganie zmiany pasa ruchu (Blind Spot Collision Warning), ostrzeganie przed kolizją przy wyjeździe z miejsca parkingowego tyłem (Rear Cross-Traffic Collision Warning) czy wspomaganie parkowania (Smart Parking Assist) i rozpoznawanie pieszych. Krótko mówiąc dla Golfa i Astry wyrósł bardzo poważny konkurent.

Nowy Auris

Auris wreszcie może się podobać. To także jedna z wielu ważnych premier Genewy.

Nowy Auris jest o 4 cm dłuższy i o 2,5 cm niższy od schodzącego modelu. Maska jest położona prawie o 5 cm niżej. Te zabiegi wpłynęły na poprawę wyglądu samochodu, który rzeczywiście jest zdecydowanie ładniejszy. Co ciekawe, po raz pierwszy Aurisa będzie można zamówić w dwukolorowym malowaniu.\

Silnik podstawowy to 1.2 turbo o mocy 116KM. Dominować jednak będą hybrydy.

Do tradycyjnego już zestawu 1.8 + silnik elektryczny, dołącza wspomagany przez silnik elektryczny motor 2.0. Łączna moc takiego hybrydowego układu napędowego to aż 180 KM. Toyota nie podaje, aby któraś z tych odmian była dostępna w wariancie plug-in, czyli ładowana z gniazdka.

Nowy Auris został oparty o nową platformę TNGA, co jest skrótem od Toyota New Global Architecture. Dzięki niej, ten model ma być wyjątkowo sztywny i mieć nisko położony środek ciężkości, co pozytywnie wpłynie na wrażenia z jazdy. Zawieszenie wielowahaczowe.

Wygląda na to, że Toyota odrobiła lekcję i wreszcie pokazała samochód, który ma być nie tylko dobry, niezawodny ale i atrakcyjny pod każdym względem.