Sztuka

Wylicytuj obraz

A teraz ręka w górę, kto chciałby mieć w domu dobrą sztukę za niewielkie pieniądze?

Licytacja kojarzy się z czerwonymi ścianami, pluszowymi fotelami i panem z młotkiem. Dodajmy do tego podniesione ręce i przekrzykujące się głosy, i mamy scenę rodem z filmu. Ale aukcja sztuki może być ciekawym doświadczeniem, całkiem przystępnym dla portfela. Na taką aukcję zaprasza Galeria Szara. To jeden z Lokali na Kulturę, galeria przeniesiona do Katowic z Cieszyna. Na co dzień odbywają się w niej wystawy. A 11 grudnia będzie można wylicytować obraz.

Dwurnik, Tobis i Hajman

- Organizujemy pierwszą aukcję sztuki współczesnej. Mamy dzieła młodych artystów, ale i znanych nazwisk, funkcjonujących już w świecie sztuki – mówi Joanna Rzepka-Dziedzic, właścicielka galerii.

Natalia Bażowska, Konstruktorka, akryl na plótnie, 2016

Będą obrazy młodych artystów z regionu, których kariera szybko się rozkręca. Będą tacy, którzy dopiero się przebijają przez świat sztuki. Wreszcie, czołowe nazwiska jak Basia Bańda czy Pola Dwurnik. Monika Drożyńska wystawi strój sportowca z naszytymi przez siebie haftami. Będzie praca Andrzeja Tobisa i Szymona Kobylarza, Mateusza Hajmana i Natalii Bażowskiej. - W sumie 40 artystów. Jak się zobaczy prace to się będzie chciało mieć je u siebie – mówi właścicielka.

Dzieło sztuki to inwestycja

A taka aukcja to przygoda dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z kolekcjonerstwem. Jak wybierać sztukę? Podpowiada Rzepka-Dziedzic: - Najważniejsze, by obraz się po prostu podobał. Tutaj są wyselekcjonowane dzieła, każde jest wartością. Wybieramy to, które zwróciło naszą uwagę. Wachlarz jest szeroki, a ceny zróżnicowane.

Będą obrazy, których cena wywoławcza to 300 zł. Można licytować przez telefon. Można też złożyć ofertę z limitem ceny. Ale warto być, bo aukcje to emocje, a ta będzie nietypowa, bo poprowadzona przez performera.

Szymon Kobylarz, Bez tytułu, rysunek, 2016

Zawsze można się wycofać

Odstraszać może górna granica licytowanego dzieła.

- Nie da się przewidzieć, o ile cena pójdzie w górę. Ale nie ma niebezpieczeństwa, że się zapłaci więcej, niż się chce. Osobiście podajemy kwotę i w każdym momencie możemy się wycofać. Jest za to niebezpieczeństwo, że dobry obraz przeleci nam koło nosa – dodaje Rzepka-Dziedzic.

Sztuka współczesna na pewno nie jest łatwa i przystępna. Ale od piątku będzie można zapoznać się z ofertą i zobaczyć te obrazy w Galerii Szarej. Powiszą tam do 11 grudnia.

Galeria będzie się rozwijać

Dochód z licytacji trafi częściowo do artystów. - Chcemy wspierać sztukę, a artyści powinni zarabiać na sztuce. Ale dochód przeznaczymy też na działalność naszej galerii. Mamy w planach wystawy, warsztaty dla całych rodzin, dyskusje, wykłady i koncerty. Ale musimy mieć na to fundusze – mówi właścicielka.

Wernisaż prac odbędzie się w piątek o godz. 19 w Galerii Szarej (Katowice, ul. Misjonarzy Oblatów 4). Aukcja - 11 grudnia o godz. 17:30.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura